Śpię z tym i jest to całkowicie okropne, ponieważ przykleja się pod ramionami i za kolanami, całkowicie okropne. Dodatkowo układa się w plamy i staje się całkowicie pomarańczowe w suchych miejscach, takich jak dłonie, np. Nie przenosi się na materiał i nie pachnie tak źle w przeciwnym razie.
Ja też złuszczam, nakładam trochę kremu na łokcie i kolana, nakładam go na całe ciało za pomocą rękawicy, siadam na skraju krzesła, bez ubrań i pozwalam wszystkiemu wyschnąć przez około godzinę. Kolor szybko staje się piękny, a po jednej aplikacji mam kolor, który utrzymuje się ponad tydzień, a w kolejnym tygodniu, przez czternaście dni, stopniowo i równomiernie się zmywa, jeśli nie nałożę nowej warstwy. Czy mogę zasugerować, żebyś może nie spała z tym? Nakładam dobrą ilość lekkiego kremu nawilżającego kilka godzin przed snem, po tym jak opalony kolor wyschnie. Uściski od Trøndera