Nie jestem pewna, czy to jest odpowiednie dla mnie.
Używałam kremu Kiehl’s Ultra Facial Meltdown Recovery Cream przez pewien czas i niestety nie jestem do końca przekonana. Mam suchą do odwodnionej skóry i dlatego oczekiwałam, że krem będzie przyjemny, zmiękczający i zapewni skórze dobrą wilgotność. Konsystencja jest bogata i kremowa, a po nałożeniu od razu czuć, że jest dość pielęgnujący. Mimo to zauważyłam, że produkt tworzy na skórze warstwę i nie wchłania się dobrze, nawet po dłuższym czasie oczekiwania.
Dla mnie było to szczególnie widoczne, gdy używałam go w ciągu dnia lub pod innymi produktami do pielęgnacji skóry. Skóra niekoniecznie była sucha, ale raczej trochę „zamknięta” i lepka na powierzchni. Wolę krem, który dobrze się wchłania i pozostawia skórę miękką i komfortową, niż taki, który pozostaje na skórze jako warstwa.
Uważam więc, że produkt działa dobrze, jeśli ktoś chce bogaty krem, który tworzy ochronną warstwę na skórze, szczególnie jeśli lubi bardziej okluzyjne uczucie. Osobiście jednak nie uważam, że spełnia on w pełni moje potrzeby i wypróbowałam inne kremy nawilżające, które dają lżejsze i przyjemniejsze uczucie, a jednocześnie dobrze nawilżają.
Biorę udział w panelu testowym i otrzymałam darmowy produkt testowy.
1 produkt w poście Nie jestem pewna, czy to jest odpowiednie dla mnie.