Alexandra

Lyko Creator
  • Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony 6 g. temu
    Ocena: 5 z 5

    🌸 Rozświetla okolice pod oczami w mgnieniu oka 🌸

    Catrice Under Eye Brightener w odcieniu Light Rose 010 to naprawdę taki mały produkt, który może zdziałać zaskakująco wiele dla całego makijażu. Uważam, że okolice pod oczami mogą łatwo sprawić, że twarz wygląda na trochę bardziej zmęczoną, nawet gdy reszta makijażu jest dokładnie taka, jak chcę. Dlatego naprawdę lubię produkty, które mogą dodać tam trochę dodatkowego światła i życia. ✨ To, co mnie w nim urzekło, to piękny różowy odcień. Uważam, że Light Rose daje miększe i bardziej świeże wrażenie i świetnie sprawdza się, gdy chcę rozjaśnić okolice pod oczami bez nakładania bardzo grubej warstwy korektora. Zazwyczaj nakładam niewielką ilość pod oczy, a następnie delikatnie ją rozcieram. Najlepsze jest to, że sama mogę wybrać, jakiego efektu chcę. Niektóre dni wystarczy cienka warstwa, aby dodać trochę dodatkowego światła, a czasem używam go razem z korektorem, gdy chcę mieć bardziej wykończoną i równą bazę. 💕 Naprawdę lubię uczucie lżejszego produktu pod oczami. To obszar, gdzie osobiście nie chcę mieć za dużo produktu, ponieważ łatwo może się to wydawać ciężkie lub wyglądać na ciastowate. Tutaj łatwo jest utrzymać efekt miękki i naturalny. Inną rzeczą, którą doceniam, jest to, jak dobrze współgra z resztą mojego makijażu. Kiedy mam nałożony podkład, róż i bronzer, trochę rozświetlacza pod oczami może dodać ten ostatni mały akcent, który sprawia, że twarz wydaje się bardziej zrównoważona. 🫶🏼 Uważam też, że szczególnie dobrze pasuje do bardziej promiennego i świeżego makijażu. Light Rose 010 to także odcień, który bardzo mi się podoba, gdy chcę stworzyć trochę łagodniejszy wyraz. Naprawdę lubię różowy podton i to, jak może nadać okolicom pod oczami bardziej żywy wygląd. To po prostu taki produkt, którego chętnie używam, gdy chcę wyglądać trochę bardziej wypoczęta i zadbana, bez konieczności nakładania dużo makijażu. Jest prosty, szybki i łatwy do łączenia z innymi produktami bazowymi. ✨ Catrice Under Eye Brightener stał się naprawdę uroczym małym detalem w mojej rutynie makijażowej. Idealny, gdy chcę rozjaśnić, zmiękczyć i sprawić, by cała baza wyglądała na trochę świeższą. 🌸
    1 produkt w poście 🌸 Rozświetla okolice pod oczami w mgnieniu oka 🌸
    85 wyświetleń
    • Rola użytkownika: Lyko Creator.Komentarz został dodany 5 g. temu
      To brzmi jak dobry produkt🌸ładna i pouczająca recenzja🥰
      1 Like
  • Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony 6 g. temu
    Ocena: 5 z 5

    🖤 Rzęsy z mnóstwem objętości 🖤

    Maybelline Lash Sensational Body Mascara w odcieniu Very Black to naprawdę tusz do rzęs, który lubię, gdy chcę, aby moje rzęsy miały trochę więcej efektu wow. Uważam, że tusz do rzęs może zrobić niesamowicie dużo dla całego makijażu, a gdy chcę bardziej podkreślonych oczu, często właśnie na rzęsy stawiam trochę więcej. ✨ To, co mnie w nim urzekło, to przede wszystkim objętość. Lubię, gdy rzęsy mają pełniejszy wygląd i naprawdę się wyróżniają, zwłaszcza gdy robię nieco bardziej glamour makijaż. Jednocześnie lubię budować efekt stopniowo, zamiast od razu mieć bardzo dramatyczny rezultat. Zazwyczaj zaczynam od jednej warstwy i dokładnie rozczesuję rzęsy. Następnie nakładam kolejną warstwę, jeśli chcę większej intensywności. 🥰 Dzięki temu mogę używać go zarówno do dość prostego codziennego looku, jak i bardziej wyrazistego makijażu wieczorowego. Szczególnie uważam, że dobrze komponuje się z eyelinerem lub ciemniejszym cieniem do powiek, gdy chcę, aby oczy naprawdę się wyróżniały. Very Black to także mój duży ulubieniec. 🖤 Uwielbiam naprawdę czarny tusz, ponieważ od razu nadaje rzęsom więcej definicji i sprawia, że spojrzenie jest bardziej wyraziste. Nawet gdy reszta makijażu jest dość stonowana, uważam, że czarne, podkreślone rzęsy mogą zrobić ogromną różnicę. Doceniam też, że szczoteczka stosunkowo łatwo pozwala na rozczesywanie rzęs. Chcę móc sięgnąć zarówno do większych rzęs, jak i tych mniejszych na zewnętrznym kąciku oka, bez konieczności walki z aplikacją. Gdy już opanuje się technikę, szybko można osiągnąć pożądany efekt. 👀✨ To, co lubię najbardziej, to tak naprawdę to, jak wszechstronny się wydaje. Niektóre dni chcę bardziej naturalnego efektu i wtedy wystarczy jedna warstwa, podczas gdy inne dni chętnie buduję dużo objętości. To dokładnie ten typ tuszu, który cenię mieć w swojej kosmetyczce. Maybelline Lash Sensational Body to po prostu naprawdę dobra opcja, gdy chcę nadać rzęsom więcej pełni, intensywności i wyraźnie czarny kolor. Prosty detal, który naprawdę może podnieść cały makijaż i sprawić, że oczy będą bardziej w centrum uwagi. 💕
    1 produkt w poście 🖤 Rzęsy z mnóstwem objętości 🖤
    28 wyświetleń
  • Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony 6 g. temu
    Ocena: 5 z 5

    🖤 Prawdziwa klasyka dla pięknych rzęs 🖤

    Lancôme Hypnôse Mascara to naprawdę taki tusz do rzęs, którego rozumiem, dlaczego tak wielu ma go jako ulubiony. Uwielbiam, gdy tusz może dodać rzęsom więcej intensywności i objętości, bez efektu przesady, a ten jest idealny, gdy chcę bardziej wyrazisty, ale nadal ładny makijaż oczu. ✨ Pierwszą rzeczą, którą pokochałam, jest to, jak łatwo się go buduje. Naprawdę lubię zaczynać od jednej warstwy, a potem dodawać więcej tam, gdzie chcę dodatkowego efektu. Na co dzień mogę trzymać się bardziej subtelnego efektu, a gdy chcę bardziej dramatycznych rzęs, chętnie dokładałam kolejne warstwy. To sprawia, że ten sam tusz sprawdza się w wielu różnych stylach makijażu. 🥰 Szczególnie podoba mi się, jak wiele tusz może zrobić dla całej twarzy. Nawet jeśli mam dość prostą bazę z odrobiną korektora, różu i produktu do ust, czasem wystarczą dobrze podkreślone rzęsy, by makijaż wydawał się kompletny. Hypnôse naprawdę dodaje tego małego ekstra, który sprawia, że spojrzenie jest bardziej wyraziste. Szczoteczka jest też łatwa w użyciu i uważam, że bez problemu dociera do rzęs od nasady aż po końce. Lubię, gdy mogę przejść przez rzęsy, nie musząc poświęcać dużo czasu na aplikację. 👀🖤 Inną rzeczą, którą doceniam, jest to, że efekt można dostosować do nastroju. Niektóre dni chcę tylko trochę więcej koloru i definicji, a inne dni dużo więcej objętości i intensywności. Wtedy dobrze mieć tusz, który można budować, zamiast za każdym razem dawać ten sam efekt. I to uczucie Lancôme jest naprawdę obecne. Opakowanie jest luksusowe, a cały produkt ma ten klasyczny, elegancki charakter, który sprawia, że jest trochę bardziej wyjątkowy, gdy ma się go w kosmetyczce. 💕 To taki tusz, który chętnie wyciągam, gdy chcę poczuć się trochę bardziej dopracowana. Dla mnie Lancôme Hypnôse to prawdziwa klasyka, która łączy łatwą aplikację z możliwością stworzenia zarówno delikatniejszego codziennego looku, jak i bardziej intensywnego wieczorowego. Tusz, do którego chętnie wracam, gdy rzęsy mają być w centrum uwagi. ✨
    1 produkt w poście 🖤 Prawdziwa klasyka dla pięknych rzęs 🖤
    33 wyświetleń
  • Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony 9 g. temu
    Ulubieniec z każdej kategorii: włosy, skóra, makijaż i perfumy! 🥰
    4 produktów w poście
    65 wyświetleń
  • Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony 1 d. temu
    Moje ulubione szampony wszech czasów 🥰
    4 produktów w poście
    142 wyświetleń
  • Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony 1 d. temu
    Ocena: 5 z 5

    💕 Prawdziwy akcent kolorystyczny na policzkach 💕

    MAC Glow Play Blush w odcieniu Big Diva Energy to naprawdę taki odcień różu, który sprawia, że cały makijaż staje się trochę bardziej zabawny. Uwielbiam, gdy róż nie tylko dodaje trochę koloru, ale faktycznie może zmienić całe wyrażenie w makijażu. Ten odcień jest idealny, gdy chcę więcej koloru, energii i trochę bardziej wyrazistego efektu. ✨ To, co mnie urzekło, to właśnie odcień. Big Diva Energy to kolor, który naprawdę widać na policzkach, ale lubię, że mogę stopniowo budować intensywność. Zazwyczaj wolę zacząć od niewielkiej ilości, a potem dodawać więcej, aż uzyskam dokładnie taki kolor, jakiego szukam. Dzięki temu mogę używać go zarówno do prostszego codziennego makijażu, jak i wtedy, gdy chcę bardziej glamour look. 🥰 Uważam też, że formuła Glow Play jest naprawdę przyjemna w aplikacji. Jest miękka i niemal kremowa, mimo że to róż w kompaktowej formie. Naprawdę lubię takie formuły, ponieważ dają mi większą kontrolę podczas nakładania. Łatwo się rozciera i zmiękcza krawędzie, dzięki czemu kolor stapia się z resztą bazy. Co szczególnie doceniam, to świeże uczucie na skórze. ✨ Chcę, aby róż sprawiał, że skóra wygląda na żywą, a nie tylko nakładał suchą warstwę koloru na bazę. Tutaj uważam, że efekt jest bardzo ładny i sprawia, że policzki wyglądają na bardziej świeże i wypoczęte. Zazwyczaj nakładam róż wysoko na policzki i delikatnie rozcieram go ku górze w stronę skroni. To od razu dodaje więcej wymiaru i robi tak wiele dla całej twarzy. Jeśli potem nałożę trochę więcej na nos, uzyskuję ten słodki, różany efekt, który bardzo lubię. 💗 MAC Glow Play Blush w Big Diva Energy to po prostu produkt na dni, kiedy chcę, aby mój makijaż miał trochę więcej osobowości. To kolorowy i zabawny odcień, ale jednocześnie bardzo łatwy do dostosowania w zależności od tego, ile koloru chcę. Prawdziwy ulubieniec, gdy chcę dodać policzkom trochę więcej życia i uczynić makijaż bardziej wyrazistym. 💕✨
    1 produkt w poście 💕 Prawdziwy akcent kolorystyczny na policzkach 💕
    39 wyświetleń
  • Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony 1 d. temu
    Ocena: 5 z 5

    🤎 Idealna konturówka do ust na wyrazisty look 🤎

    MAC Lip Pencil w odcieniu Chestnut to naprawdę taka konturówka do ust, która moim zdaniem może zmienić cały makijaż ust. Uwielbiam, gdy konturówka może dodać trochę więcej definicji, bez przesady, a Chestnut to odcień, który naprawdę lubię, gdy chcę stworzyć nieco głębszy i bardziej wyrazisty look ust. ✨ Najbardziej podoba mi się to, jak jest uniwersalna. Mogę używać jej tylko do zdefiniowania konturu, wypełnić całe usta lub użyć jako bazy pod błyszczyk lub pomadkę. Dzięki temu mogę uzyskać kilka różnych looków za pomocą tego samego produktu, co bardzo doceniam. Uważam, że Chestnut jest szczególnie ładny, gdy chcę mieć na ustach ten trochę głębszy, brązowy odcień. 🤎 Daje zupełnie inny wyraz niż klasyczna nude konturówka i jest idealny, gdy chcę, aby makijaż był bardziej wyrazisty. Jednocześnie można ją rozcierać, dzięki czemu efekt jest bardziej miękki i codzienny. Jedną z rzeczy, które naprawdę lubię w konturówkach MAC, jest uczucie podczas aplikacji. Uważam, że łatwo jest uzyskać wyraźny kontur i pracować z kolorem, bez poczucia, że to duży projekt. Zazwyczaj zaczynam od zaznaczenia zewnętrznej krawędzi ust, a potem wypełniam trochę więcej tam, gdzie chcę mieć intensywniejszy kolor. 🫶🏼 Uwielbiam też połączenie konturówki i błyszczyka. Jeśli użyję Chestnut, a potem nałożę przezroczysty lub trochę jaśniejszy błyszczyk, uzyskuję bardzo ładny kontrast między głębszym konturem a błyszczącym środkiem. To naprawdę taki makijaż ust, który jest zarówno kobiecy, jak i trochę bardziej glamour. 💕 I tak jak w przypadku wielu produktów MAC, czuję, że to prawdziwa klasyka w kosmetyczce. Jest prosty, uniwersalny i można go łączyć z wieloma innymi produktami do ust. Szczególnie lubię, że może zmieniać odbiór całego makijażu w zależności od tego, ile się go użyje. MAC Lip Pencil w Chestnut to po prostu prawdziwy ulubieniec, gdy chcę mieć więcej definicji i głębszy odcień na ustach. Produkt, do którego chętnie wracam, gdy chcę, aby usta były trochę większą częścią looku. 🤎✨
    1 produkt w poście 🤎 Idealna konturówka do ust na wyrazisty look 🤎
    26 wyświetleń
  • Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony 1 d. temu
    Ocena: 5 z 5

    💦 Prawdziwy codzienny ulubieniec do zmywania makijażu 💦

    Garnier Micellar Cleansing Water to naprawdę taki produkt, który uważam za niezwykle przyjemny do posiadania w domu. Lubię, gdy oczyszczanie jest proste i szybkie, zwłaszcza w dni, kiedy mam dużo makijażu i po prostu chcę go szybko zmyć, nie stojąc wiecznie przy umywalce. 😅💕 Najbardziej lubię w micelarnym wodzie to, jak łatwo się jej używa. Nakładam trochę na wacik i delikatnie zaczynam rozpuszczać makijaż. To taki prosty pierwszy krok, gdy mam na sobie podkład, korektor, róż i tusz do rzęs i chcę zacząć od czystej skóry. ✨ Naprawdę doceniam, że butelka ma aż 700 ml. To solidny rozmiar i jest idealny, jeśli często używasz wody micelarnej. Uważam, że to bardzo wygodne, że nie trzeba ciągle kupować nowej butelki, a duża butelka świetnie nadaje się do łazienki w domu. Dla mnie to przede wszystkim produkt, którego używam, gdy chcę trochę ułatwić sobie wieczorną rutynę. Po długim dniu nie zawsze ma się ochotę na zaawansowaną pielęgnację, wtedy lubię zacząć od tego produktu. Pomaga mi usunąć makijaż, zanim przejdę do zwykłego oczyszczania i reszty pielęgnacji skóry. 🫶🏼 Uważam też, że to bardzo praktyczny produkt, jeśli masz na sobie dużo makijażu. Zamiast od razu próbować zmyć kilka warstw makijażu za pomocą żelu do mycia twarzy, najpierw używam wody micelarnej, a potem dokładnie oczyszczam skórę. To właśnie prostota sprawia, że tak bardzo go lubię. To prawdziwy produkt bazowy w rutynie pielęgnacyjnej – nic skomplikowanego czy zaawansowanego, tylko produkt, który jest bardzo łatwy w użyciu i z którego naprawdę dużo korzystam. 💗 Garnier Micellar Cleansing Water to po prostu taki produkt, który zawsze chętnie mam w domu. Wygodny, praktyczny i idealny jako pierwszy krok, gdy trzeba zmyć makijaż. A z 700 ml naprawdę dostajesz dużo produktu!
    1 produkt w poście 💦 Prawdziwy codzienny ulubieniec do zmywania makijażu 💦
    20 wyświetleń
  • Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony 1 d. temu
    Ocena: 5 z 5

    💧 Nawilżający zastrzyk, który skóra naprawdę docenia 💧

    La Roche-Posay Hyalu B5 Serum to produkt, którego chętnie używam, gdy skóra jest trochę sucha, zmęczona lub po prostu potrzebuje dodatkowego nawilżenia. Naprawdę lubię serum, które łatwo włączyć do codziennej pielęgnacji, a jednocześnie daje to małe luksusowe uczucie podczas aplikacji. 💕 Ten szybko stał się moim ulubieńcem, gdy chcę dać skórze trochę dodatkowej troski. Pierwszą rzeczą, którą lubię, jest konsystencja. Serum jest przyjemne i lekko gęste podczas nakładania, ale uważam, że dobrze się wchłania i pozostawia skórę miękką i komfortową. Szczególnie lubię stosować je po oczyszczeniu, przed moim zwykłym kremem do twarzy, ponieważ jest to bardzo prosty dodatkowy krok w rutynie pielęgnacyjnej. ✨ Co najbardziej doceniam, to jak nawilżona skóra jest po użyciu. Chcę, aby skóra była miękka i trochę bardziej „napompowana”, bez uczucia ciężkości produktu na powierzchni. Hyalu B5 jest więc idealne na dni, kiedy czuję, że moja skóra potrzebuje więcej nawilżenia niż zwykle. Lubię też połączenie kwasu hialuronowego i witaminy B5. To naprawdę świetna para do rutyny, w której skupiam się na nawilżeniu i komforcie skóry. 🫶🏼 Nie potrzebuję też dużo produktu, kilka kropel wystarczy na całą twarz. Inną rzeczą, którą doceniam, jest to, że działa równie dobrze rano, jak i wieczorem. Rano lubię nakładać potem krem nawilżający i SPF, a wieczorem mogę użyć serum jako bardziej pielęgnującego kroku przed kremem na noc. To sprawia, że łatwo jest stosować je regularnie. Mam też wrażenie, że La Roche-Posay zawsze oferuje przemyślaną pielęgnację skóry, a Hyalu B5 jest właśnie takim produktem. 💗 Jest prosty, luksusowy w użyciu i idealny, gdy chcę skupić się trochę bardziej na nawilżeniu. To po prostu serum, do którego chętnie wracam, gdy moja skóra potrzebuje prawdziwego zastrzyku nawilżenia. Miękkie, nawilżone i świeże uczucie – dokładnie to, czego oczekuję od serum. ✨
    1 produkt w poście 💧 Nawilżający zastrzyk, który skóra naprawdę docenia 💧
    208 wyświetleń
  • Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony 1 d. temu
    Moje absolutnie ulubione perfumy wszech czasów, może zauważycie temat, jakie zapachy lubię! 😀 #lykocreator #lyko #beauty #favoriter
    5 produktów w poście
    206 wyświetleń
    • Rola użytkownika: Lyko Creator.Komentarz został dodany 1 d. temu
      😍😍😍
      1 Like