Dostałam swoją kilka lat temu od mamy. Ponieważ potrzebowałam nowej szczotki do włosów, aby rozplątać moje kołtuny, i miałam kilka różnych szczotek tej marki, ale bez rączki. Wiedziałam więc, że polubię tę szczotkę, którą mam teraz od kilku lat. Bo bardzo dobrze rozplątuje moje kołtuny i nie boli nawet wtedy, gdy pozwoliłam moim włosom tak się skołtunić, że to prawie jak jeden wielki supeł na moich włosach, udało mi się go rozplątać z pomocą odżywki i wody oraz tej szczotki, nie niszcząc zbytnio włosów, nie tracąc zbyt wielu włosów i bez bólu.
Ale jedną rzecz zaczęłam zauważać po około kilku latach, że do szczotki zaczęła wchodzić woda, ale zwykle schnie w ciągu kilku godzin, ale po pewnym czasie w szczotce zaczęło zbierać się więcej wody i mogło to trwać kilka dni, zanim wyschła (zauważyłam to, ponieważ myję włosy 1 do 3 razy w tygodniu). Ostatnio zauważyłam, że wydaje się, że w niej zostaje dużo wody, bo gdy ostatnio ją podnosiłam, wypłynęło z niej całkiem sporo wody, mimo że suszyła się ponad tydzień. Więc rozebrałam ją, rozdzielając plastikowe części i wtedy zobaczyłam, że szczotka zaczęła pleśnieć. Na szczęście zauważyłam to dość wcześnie. Można to trochę zobaczyć na moich zdjęciach, gdzie pleśń to wszystkie małe ciemne plamki na różowym plastiku.
Ale nadal poleciłabym tę szczotkę, bo jest dobra. (Proszę wybaczyć moją złą gramatykę, mam dysleksję)
1 produkt w poście Działa bardzo dobrze oprócz jednej rzeczy