Anna Marianne

  • Post został utworzony tydzień temu
    Ocena: 5 z 5

    Słoneczny wow blask!

    Pierwsze wrażenie i konsystencja: Ojej! Jak bardzo pomarańczowo wyglądało, gdy przeciągnęłam nim po czole. Ale gdy już rozprowadziłam produkt, efekt był naprawdę ładny! Sztyft ma przyjemną konsystencję, która łatwo sunie po skórze, oraz całkiem przyjemny zapach, lekko przypominający gumę balonową. Efekt i działanie: Mam 50 lat i dość jasną skórę o chłodnym odcieniu. Dla porównania używam prawie przez cały rok podkładu L’Oréal 2C. Sztyft jest przeznaczony jako bronzer, nie do konturowania. Gdy używam bronzera, bardzo rzadko stosuję róż, bo to za dużo dla mojej jasnej skóry. Aplikacja jest prosta i daje równomierny, ładny efekt. Rzadko używam kremu na dzień pod makijaż, częściowo dlatego, że nie mam czasu czekać pół godziny, aż się wchłonie, a także dlatego, że trudno mi uzyskać bezbłędny efekt z kremem pod spodem. Test był więc przeprowadzony bez kremu na dzień. Podsumowanie: To zdecydowanie produkt, do którego sięgam, gdy chcę szybko uzyskać słoneczny blask na twarzy. Ma ciepły kolor i ładny, subtelny blask na skórze. Daje uczucie i wygląd ostatnich promieni zachodzącego słońca na skórze. Recenzja została przeprowadzona na zlecenie Smartson – tester otrzymał produkt bezpłatnie.
    1 produkt w poście Słoneczny wow blask!
    98 wyświetleń
  • Post został utworzony tydzień temu
    Ocena: 4 z 5

    Tusz do rzęs z dobrą szczoteczką

    Pierwsze wrażenie i konsystencja: Szczoteczka jest węższa na końcu. Ułatwia to dotarcie do bardzo małych rzęs i kącików oczu. Szczoteczka ma też krótkie włoski. Dzięki temu na szczoteczce zostaje odpowiednia ilość produktu i nic nie trzeba z niej zetrzeć przed aplikacją. Konsystencja jest łatwa w użyciu i po aplikacji wystarczyło jedno przeczesanie osobną szczoteczką. Efekt i rezultat: Na szczoteczce wygląda na bardzo brązową, ale na rzęsach prawie nie widać różnicy w porównaniu do czarnego tuszu. Podczas spotkania na Teams zauważyłam jednak, że moje oczy nie wyglądają tak wyraźnie. Czy kamera wychwytuje różnicę w kolorze, której nie widzę gołym okiem? Tusz utrzymuje się na miejscu przez cały dzień. Nie kruszy się ani nie rozmazuje na powiekach. Podsumowanie: To niezawodny i łatwy w użyciu tusz do rzęs. Brązowy kolor może sprawiać wrażenie delikatniejszego. Recenzja została przeprowadzona na zlecenie Smartson – tester otrzymał produkt do wypróbowania bezpłatnie.
    1 produkt w poście Tusz do rzęs z dobrą szczoteczką
    80 wyświetleń
  • Post został utworzony tydzień temu
    Ocena: 4 z 5

    Naprawdę dobry krem CC

    Pierwsze wrażenie i konsystencja: Mam trochę trudności z oceną, czy pasuje do mojej skóry, czy nie. W niektórych miejscach tak, w innych nie. Konsystencja jest trochę rzadsza niż podkładu, ale nadal łatwa do nałożenia. Produkt ma całkiem przyjemny zapach. Efekt i działanie: Mam 50 lat i dość jasną skórę o chłodnym odcieniu. Jako punkt odniesienia używam prawie przez cały rok podkładu L’Oréal 2C. Podczas pierwszego testu miałam nałożony krem na dzień. Nie wyszło to zbyt dobrze. Test numer dwa z samą oczyszczoną skórą był znacznie lepszy. Krem rozmywa powierzchowne naczynka i niedoskonałości, ale nie radzi sobie z moimi cherry spots. Trochę dziwne, nie są one wypukłe. Bonus, krem rozmywa także powiększone pory między brwiami i wokół nosa. Sprawdziłam tubkę i internet, ale nie znalazłam informacji, że ma też "efekt rozmycia". To była miła niespodzianka. Podsumowanie: Ten produkt robi to, co obiecuje + trochę więcej. Nie daje takiego samego efektu jak podkład, raczej lżejsze uczucie na skórze. Myślę, że używa się go w dni, kiedy chce się szybko być gotowym, ale nie pełen glam bulletproof. Jego właściwości pielęgnacyjne to zdecydowany plus. Recenzja została przeprowadzona na zlecenie Smartson – testerka otrzymała produkt do wypróbowania bezpłatnie.
    1 produkt w poście Naprawdę dobry krem CC
    39 wyświetleń
  • Post został utworzony 3 miesięcy temu
    Ocena: 5 z 5

    Prawdziwe szybkie rozwiązanie!

    Pierwsze wrażenie i konsystencja: To żelopodobny krem, który łatwo dozować. Ma przyjemną konsystencję i szybko wysycha na skórze. Nie pozostawia widocznej suchości na skórze. Produkt jest wydajny, wystarczy użyć tylko odrobinę przy każdej aplikacji. Wyniki i efekt: Mam 49 lat i mam suchą skórę z małymi zmarszczkami mimicznymi. Mam małe opuchlizny pod oczami w kierunku zewnętrznych kącików. Używałem produktu razem z makijażem, korekcją koloru, co działało dobrze. Produkt robi to, co obiecuje. Podsumowanie: Wcześniej używałem innej marki kremu do tego celu, więc pewne porównanie jest nieuniknione. Krem L'Oréal nakłada się łatwiej i delikatniej na skórę i nie pozostawia suchej powierzchni z widocznymi białymi śladami. Dobrze wykonuje swoją pracę przez cały dzień. Jeśli chcesz produktu, który zapewnia tymczasową poprawę skóry pod oczami, to ten można polecić. Recenzja została przeprowadzona na zlecenie Smartson - tester miał możliwość wypróbowania produktu za darmo.
    1 produkt w poście Prawdziwe szybkie rozwiązanie!
    865 wyświetleń
  • Post został utworzony 4 miesięcy temu
    Ocena: 5 z 5

    Prawdziwy zastrzyk energii!

    Pierwsze wrażenie i konsystencja: Serum nakłada się małymi kulkami na skórę. Daje przyjemny chłodzący efekt, który pomaga zmniejszyć opuchliznę, jednocześnie sprawiając, że drobne linie stają się mniej widoczne. Ma przyjemną konsystencję i szybko wysycha na skórze. Wyniki i efekt: Mam 49 lat i suchą skórę z drobnymi zmarszczkami mimicznymi. Używałem produktu razem z kremem na dzień i na noc z tej samej linii. Połączenie dobrze nawilża. Podsumowanie: To pierwszy raz, gdy testuję serum z kwasem hialuronowym do okolic oczu. Czuje się lżejsze niż zwykły krem pod oczy. Ten produkt dał mi takie wow uczucie! Zdecydowanie kupię go ponownie. Gorąco polecam! Recenzja została przeprowadzona na zlecenie Smartson - tester miał możliwość wypróbowania produktu za darmo.
    1 produkt w poście Prawdziwy zastrzyk energii!
    188 wyświetleń
  • Post został utworzony 4 miesięcy temu
    Ocena: 5 z 5

    Serum, które upraszcza rutynę

    Pierwsze wrażenie i konsystencja: Serum ma piękną konsystencję i szybko wysycha na skórze. Wyniki i efekt: Mam 49 lat i mam suchą skórę z małymi zmarszczkami mimicznymi. Używałem produktu razem z kremem na dzień i na noc z tej samej linii. Połączenie dobrze nawilża. Serum z kwasem hialuronowym nie jest produktem samodzielnym. Serum osiąga najlepszy efekt z nawilżającym kremem na wierzchu. Podsumowanie: To pierwszy raz, gdy testuję serum z kwasem hialuronowym z peptydami. Lubię to połączenie, ponieważ upraszcza moją rutynę pielęgnacyjną. Recenzja została przeprowadzona na zlecenie Smartson - tester miał możliwość przetestowania produktu za darmo.
    1 produkt w poście Serum, które upraszcza rutynę
    55 wyświetleń
  • Post został utworzony 4 miesięcy temu
    Ocena: 3 z 5

    Zastrzyk nawilżenia w słoiku

    Pierwsze wrażenie i konsystencja: Krem ma przyjemną konsystencję i całkiem przyzwoity zapach. Wyniki i efekt: Mam 49 lat i mam suchą skórę z małymi zmarszczkami mimicznymi. Używałem produktu razem z serum w tej samej linii. Dobrze nawilża. Ale... krem jest bardzo trudny do połączenia z serum, aby uzyskać dobrą bazę pod makijaż. Wszystko zsuwa się ze skóry i nie było dobrym pomysłem przechodzić do następnego kroku z konturowaniem, zanim wszystko się zsunęło. Testowałem również krem bez serum i próbowałem wklepać go w skórę i czekać 30 minut przed konturowaniem, ale i tak się zsuwał. Prawdopodobnie to ilość dimetikonu w kremie powoduje to. Podsumowanie: Krem musi stać się "kremem domowym". Pomimo zsuwania jest świetny do nawilżania! Recenzja została przeprowadzona na zlecenie Smartson - pilot testowy miał możliwość przetestowania produktu za darmo.
    1 produkt w poście Zastrzyk nawilżenia w słoiku
    59 wyświetleń
  • Post został utworzony 4 miesięcy temu
    Ocena: 4 z 5

    Miękkość w słoiku

    Pierwsze wrażenie i konsystencja: Podoba mi się, że krem ma lekko fioletowy kolor, który kojarzy się z nocą. Ma przyjemną konsystencję i całkiem przyzwoity zapach. Przyjemnie się rozprowadza na skórze. Wyniki i efekt: Mam 49 lat i suchą skórę z małymi zmarszczkami mimicznymi. Po użyciu produktu, razem z serum w tej samej linii, wyraźnie widać to następnego ranka. Moja skóra jest niesamowicie miękka, gdy się budzę. Wszystkie oznaki zmęczenia zniknęły. Linie są mniej widoczne. Podsumowanie: To prawdziwa "bomba nawilżająca", jeśli chcesz zapobiegać oznakom starzenia lub po prostu potrzebujesz dodatkowego nawilżenia w nocy. Daje skórze ładny blask i odpowiednią regenerację podczas snu. Recenzja została przeprowadzona na zlecenie Smartson - tester miał możliwość przetestowania produktu za darmo.
    1 produkt w poście Miękkość w słoiku
    51 wyświetleń
  • Post został utworzony 4 miesięcy temu
    3 wyświetleń