Normalna do tłustej, wrażliwej skóry. 39 lat. Kilka plam pigmentowych.
To jest fantastyczne! Mała ilość wystarcza i daje dużo dobrego blasku. Nie osadza się w liniach w negatywny sposób. Dobrze kryje i można je budować. Zajęło mi trochę czasu, aby dowiedzieć się, jak je nałożyć, więc oto moja metoda: biorę małą groszek na tył dłoni i masuję produkt (podgrzewam i mieszam go), a następnie nakładam czystymi palcami na twarz, gdzie chcę mieć produkt. Następnie przechodzę przez to z beauty blenderem. Nie używam pudru na to. Łączę z kremem i płynnymi produktami do bronzera i różu. Kocham to!