BellaBeutyNotes

Lyko Creator
  • Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony 1 d. temu
    Ocena: 5 z 5

    Kérastase 8H Magic Night Serum

    Testowałam Kérastase Nutritive 8H Magic Night Serum jako część mojej wieczornej rutyny pielęgnacji włosów przez 3 miesiące i to jest produkt, którego zdanie zmieniłam, ponieważ moje pierwsze doświadczenie nie było szczególnie imponujące... Kiedy zaczęłam go używać, moje włosy były w znacznie gorszym stanie niż teraz. Za pierwszymi razemi miałam prawie wrażenie, że włosy są gorsze następnego ranka... trochę sztywne i prawie jak guma do żucia w dotyku. Ale po poprawieniu mojej ogólnej rutyny pielęgnacji włosów i poprawieniu kondycji włosów, zaczęłam zauważać coś zupełnie innego. Teraz czuję, że serum naprawdę spełnia swoje zadanie 🩷 Używam go tylko wieczorem po myciu włosów, na długości i końcówki i zostawiam na noc. Następnego ranka długości są miększe, bardziej podatne na układanie i dobrze zadbane, a włosy mają ładniejszy blask i mniej puszą się. To skłoniło mnie do zastanowienia się, jak bardzo stan wyjściowy włosów wpływa na to, jak odbierany jest produkt. Czasami to nie produkt jest zły, włosy po prostu potrzebują innego rodzaju pielęgnacji najpierw. Co lubię ✨ Sprawia, że włosy są miększe i bardziej podatne na układanie ✨ Daje długościom bardziej zadbane uczucie ✨ Doświadczam mniej puszenia się ✨ Nadaje ładny blask ✨ Bardzo łatwy w użyciu (nałóż i śpij) ✨ Nie trzeba spłukiwać rano 🌸 Zapach Ten ma dość intensywny zapach, więc to zdecydowanie coś, na co warto zwrócić uwagę. Osobiście go lubię. Uważam, że daje trochę luksusowe i prawie jak małe spa/salonowe uczucie przed snem. 🥰 Byłam dość sceptyczna po pierwszych użyciach. Kiedy włosy były w gorszym stanie, wcale nie czułam tego "wow" efektu, na który liczyłam. Ale dziś, gdy moja rutyna pielęgnacji włosów działa lepiej, a włosy są w lepszym stanie podstawowym, mam zupełnie inne doświadczenie. Dla mnie to nie jest produkt, którego używam każdej nocy, ale dodatkowy krok pielęgnacyjny po myciu włosów, gdy chcę dać długościom trochę więcej troski przez noc. Nie wydaje się cudownym lekarstwem, ale produktem, który uzupełnia już dobrą rutynę pielęgnacji włosów. Czy próbowałeś kiedyś serum na noc do włosów? 🌙✨ #kerastase #kerastasenutritive #8hmagicnightserum #hårvård #haircare kerastase
    1 produkt w poście Kérastase 8H Magic Night Serum
    400 wyświetleń
    • Rola użytkownika: Lyko Creator.Komentarz został dodany 19 g. temu
      Niesamowicie ładna i pouczająca recenzja! Bardzo chcę to wypróbować, ale trochę się powstrzymywałam ze względu na cenę. Jak często teraz używasz tego produktu, aby uzyskać pożądany efekt? I jakie inne zmiany w pielęgnacji włosów wprowadziłaś, które sprawiły, że działało to lepiej niż na początku, jeśli wiesz? ❤️ Uważam, że twoje włosy wyglądają niesamowicie pięknie i zdrowo!
      1 Like
  • Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony 6 dni temu
    ma:nyo Pure Cleansing Oil 🧡 recenzja Używam ma:nyo Pure Cleansing Oil jako pierwszy krok w mojej wieczornej rutynie od jakiegoś czasu i pierwszą rzeczą, która mnie zauroczyła, jest konsystencja. To dość lekki olejek, który łatwo rozprowadza się po skórze, bez potrzeby używania dużej ilości produktu. Masuję go na suchą skórę, aby rozpuścić dzienny SPF, makijaż i sebum, zanim dodam wodę. Ma bardzo przyjemny, lekko cytrusowy zapach. Ale czy wiesz, dlaczego należy emulgować olejek do demakijażu? Gdy dodajesz wodę do olejku, konsystencja się zmienia i staje się mleczna. To nazywa się emulgowaniem i pozwala olejkowi mieszać się z wodą, a następnie spłukać wraz z tym, co rozpuścił. Dlatego nie masuję olejku i nie spłukuję go od razu. Dodaję trochę wody i masuję ponownie, aż stanie się odpowiednio mleczny. Następnie spłukuję i przechodzę do mojego oczyszczania na bazie wody. A ma:nyo jest naprawdę dobra w tej kwestii, łatwo się emulguje i nie pozostawia tego ciężkiego, oleistego uczucia, które mogą dawać niektóre olejki do demakijażu. Co lubię ✨ Lekka i gładka konsystencja ✨ Skutecznie rozpuszcza SPF i makijaż ✨ Łatwo emulguje się z wodą ✨ Spłukuje się bez uczucia ściągnięcia skóry ✨ Butelka z pompką jest dobra i dozuję odpowiednią ilość produktu ✨ 200 ml sprawia, że jest dość wydajny 🤍 Moja refleksja Szczególnie doceniam w ma:nyo to, że bardzo ułatwia pierwsze oczyszczanie. Nie muszę pocierać ani używać dużo produktu, aby usunąć dzienny SPF i makijaż, a potem skóra jest czysta, ale nie sucha. Przekroczył wszystkie oczekiwania! Moja ocena: ⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️ 5/5 Czy próbowałeś olejku do demakijażu? #hudvård #kbeauty #cleansingoil #doublecleansing #manyo #ma:nyo #hudvårdsrutin @ma:nyo
    1 produkt w poście
    22 wyświetleń
  • Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony tydzień temu
    Skin Flooding Część 4: Ostatni toner, Beauty of Joseon 🤍 Dotarliśmy teraz do ostatniego kroku mojej rutyny skin flooding: Beauty of Joseon Glow Replenishing Rice Milk. A jeśli masz go w domu, jest jedna rzecz, której nie chcesz zapomnieć: Wstrząśnij butelką To nie tylko po to, aby lepiej wymieszać składniki, Beauty of Joseon ma tak zwaną formułę dwuwarstwową, gdzie jedna część to ryżowa faza nawilżająca, a druga zawiera warstwę proszku balansującego sebum. Gdy wstrząśniesz butelką, warstwy się mieszają i otrzymujesz gotowy produkt. Proszek pomaga wchłaniać nadmiar sebum i przeciwdziała tłustemu połyskowi, więc idea jest taka, że skóra staje się promienna, nie czując się tłusta. To także najbogatszy z moich trzech tonerów, dlatego używam go na końcu. Beauty of Joseon zawiera między innymi ekstrakt z ryżu i aminokwasy ryżowe, które dostarczają nawilżenia i właściwości antyoksydacyjnych. Zawiera także m.in. pantenol, ceramid NP i kwas hialuronowy sodu. Konsystencja jest znacznie bardziej mleczna niż dwóch pierwszych tonerów, których używam, co sprawia, że jest to naturalna ostatnia warstwa. To także najbogatszy z moich trzech tonerów, dlatego używam go na końcu. 🩷Anua, najcieńszy i moja pierwsza warstwa 🩷Lumene, buduje dalsze nawilżenie i dodaje trochę blasku 🩷 Beauty of Joseon, bogatszy i moja ostatnia warstwa tonera Jedna rzecz, którą uważam za interesującą, to fakt, że skin flooding nie musi polegać na znalezieniu trzech różnych produktów i nakładaniu ich na siebie. Najważniejsze jest to, jak produkty współpracują ze sobą. Możesz używać jednego tonera w wielu warstwach, dwóch różnych, trzech lub nawet do siedmiu warstw, nie ma magicznej liczby. Wybrałam trzy, ponieważ uważam, że właśnie te trzy się uzupełniają i dają mi uczucie, którego chcę, albo właściwie można to liczyć jako 4 warstwy, ponieważ po podwójnym oczyszczeniu zaczynam skin flooding od mgiełki, zanim zacznę używać różnych tonerów. Moja refleksja To jest więc moja kompletna część tonera w rutynie pielęgnacyjnej. Zaczynam cienko i stopniowo buduję więcej nawilżenia i bogatsze uczucie. Następnie przechodzę do serum i kremu nawilżającego, aby zakończyć rutynę. Ile warstw tonera używasz w swojej rutynie – jedną, kilka czy żadnej? #skinflooding #beautyofjoseon #kbeauty #hudvård #toner Beauty of Joseon
    1 produkt w poście
    22 wyświetleń
    • Rola użytkownika: Lyko Creator.Komentarz został dodany tydzień temu
      Anua chcę wypróbować!🌸 Moja skóra dobrze znosi WIELE warstw toniku, teraz jestem trochę obsesyjnie zainteresowana 6 Peptide Skin Booster & I’m from Rice Toner. Potem krem ceramidowy + krem barierowy 🤍
      1 Like
  • Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony 2 tygodni temu
    Skin Flooding Część 3: Następna warstwa; Lumene ✨ Po Anua przychodzi Lumene Radiance Boosting Toner. Szczerze mówiąc, nie wybrałam tego toniku ze względu na jakikolwiek konkretny "super składnik." Szukałam raczej toniku, który mógłby dostarczyć dodatkową wilgoć, nie dodając kolejnego ciężkiego, aktywnego kroku do rutyny, a jednocześnie był przystępny cenowo. Lumene stał się po prostu moją warstwą pośrednią między lekkim Anua a moim bogatszym Beauty of Joseon. Gliceryna i Sodium PCA pomagają wiązać wilgoć w skórze. Ekstrakt z moroszki to jeden z charakterystycznych składników Lumene i dostarcza antyoksydantów. Alantoina ma właściwości łagodzące i pielęgnujące skórę. Produkt został opracowany z myślą o blasku i promienności. Dzięki temu dobrze pasuje dokładnie tam, gdzie go używam, warstwa, która buduje nawilżenie po Anua i jednocześnie dodaje trochę dodatkowego blasku. Coś, co uważam za interesujące w layering, to fakt, że gdy używasz kilku produktów jeden po drugim, nie każda warstwa musi być pełna aktywnych składników; wręcz przeciwnie, czasem miło jest pozwolić niektórym krokom mieć prostsze zadanie: dostarczać i wiązać wilgoć, nie przeciążając skóry. Tak właśnie postrzegam Lumene w mojej rutynie. Moja refleksja Lubię uczucie, które daje i uważam, że dobrze sprawdza się jako warstwa pośrednia w mojej rutynie skin flooding. Małą wadą dla mnie jest zapach. Nie jestem nim szczególnie zachwycona, ale nie przeszkadza mi na tyle, by przestać używać produktu. I może właśnie to lubię w tego typu pielęgnacji, że nie wszystkie produkty muszą być ulubione, by mieć funkcję w rutynie. Czy używasz toniku, który przede wszystkim ma za zadanie budować nawilżenie, a nie dostarczać skórze wielu aktywnych składników? 🧴 #skinflooding #lumene #toner LUMENE
    1 produkt w poście
    12 wyświetleń
  • Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony 2 tygodni temu
    Skin Flooding Część 2: Dlaczego zaczynam od Anua? Pierwszym produktem w mojej rutynie skin flooding jest Anua Heartleaf 77% Soothing Toner. Nakładam pierwszą warstwę zaraz po podwójnym oczyszczaniu (olejek + żel), gdy skóra jest jeszcze lekko wilgotna. Wtedy zauważam, że skóra lepiej przyjmuje nawilżenie. Wybieram Anua z trzech powodów: Ma lekką, wodnistą konsystencję. Kiedy używam kilku nawilżających warstw, nakładam je od najlżejszej do najgęstszej konsystencji. Dzięki temu skóra jest lekka, a każda warstwa wchłania się gładko. Zawiera Heartleaf (Houttuynia cordata). Heartleaf to składnik ceniony za swoje właściwości łagodzące, dlatego dobrze sprawdza się jako pierwszy krok, gdy chcę dać skórze spokojny i nawilżony start. Szybko się wchłania. Daje skórze pierwszą warstwę nawilżenia, nie czując się przy tym ciężko, i stanowi dobrą bazę pod resztę mojej rutyny. Ale skin flooding to nie tylko używanie różnych toników. Możesz jak najbardziej nakładać kilka cienkich warstw tego samego toniku, jeśli pasuje do twojej skóry. Ja wybrałam trzy różne, ponieważ pełnią różne funkcje w mojej rutynie i czasem je zmieniam w zależności od tego, czego skóra potrzebuje najbardziej w danym momencie, ale metoda działa równie dobrze z jednym tonikiem nałożonym w kilku warstwach. Czy wiesz, że Anua stała się popularna, mimo że jest dość prosta w składzie? Wielu kojarzy skuteczny tonik z wieloma aktywnymi składnikami, ale siła Anua polega raczej na tym, że skupia się na nawilżaniu i łagodzeniu skóry. To jeden z powodów, dla których uważam, że tak dobrze sprawdza się jako pierwsza warstwa. Nie używam Anua, żeby robiła całą robotę. Używam jej, by stworzyć dobrą bazę, dzięki czemu reszta mojej rutyny może działać jak najlepiej. Czy używasz kilku warstw tego samego toniku, czy łączysz różne? #anua #skinflooding #toner
    1 produkt w poście
    28 wyświetleń
    • Rola użytkownika: Lyko Creator.Komentarz został dodany tydzień temu
      Kocham to 😍 Tak, zawsze używam kilku warstw tego samego toniku, a czasem łączę go też z innym 💧
  • Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony 2 tygodni temu
    Skin flooding stało się popularnym pojęciem w pielęgnacji skóry. Ale czym tak naprawdę jest? Krótko mówiąc, skin flooding polega na nakładaniu kilku cienkich warstw nawilżających produktów (często z jednym lub kilkoma tonikami jako bazą) na lekko zwilżoną skórę. Celem nie jest używanie jak największej liczby produktów, ale dostarczenie skórze wilgoci w kilku etapach, a następnie jej zatrzymanie. Dla mnie stało się to sposobem na to, by skóra była bardziej miękka, spokojna i lepiej nawilżona. Krok w dążeniu do blasku i nawilżonej skóry, które wielu kojarzy z glass skin. Robię skin flooding po oczyszczeniu, a przed serum i kremem nawilżającym. W mojej rutynie używam trzech różnych toników. Toniki, których obecnie używam, to: Anua Heartleaf 77% Soothing Toner, Lumene Radiance Boosting Toner oraz Beauty of Joseon Glow Replenishing Rice. Nie używam ich dlatego, że musi to być trzy toniki. Każdy produkt pełni nieco inną funkcję w mojej rutynie, a w nadchodzących wpisach zamierzam opowiedzieć więcej o tym, dlaczego wybrałam właśnie te. Czy próbowałeś skin flooding lub jesteś ciekawy, by spróbować? W następnym wpisie omówię pierwszy tonik i dlaczego ma on oczywiste miejsce w mojej rutynie #hudvård #skinflooding #glassskin #kbeauty #beautysverige #hudvårdsrutin #skincare Beauty of Joseon LUMENE
    3 produktów w poście
    58 wyświetleń
    • Rola użytkownika: Lyko Creator.Komentarz został dodany 2 tygodni temu
      Interesujące! Robię to prawie codziennie 🤍
      1 Like
  • Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony 2 tygodni temu
    Ocena: 3 z 5

    Opakowanie nie pasowało do mnie

    TIRTIR Collagen Lifting Eye Cream Miałam duże oczekiwania wobec tego kremu pod oczy, ale niestety nie stał się moim ulubieńcem. Co mi się podobało: Metalowy aplikator jest chłodny i przyjemny dla skóry oraz sprawia, że aplikacja jest trochę bardziej luksusowa. Z czym miałam trudności: Opakowanie! Wąska tubka bardzo łatwo przewraca się na umywalce lub wypada z szafki łazienkowej. Moja faktycznie się zepsuła po przewróceniu, co jest przykre. Pompka... mam wrażenie, że pompka dozuję więcej produktu, niż potrzebuję na okolice oczu. To sprawia, że produkt nie wydaje się zbyt wydajny. Konsystencja. Dla mnie bardziej przypomina lekki serum niż klasyczny krem pod oczy. Wolę trochę bogatsze kremy pod oczy, więc to oczywiście kwestia gustu. (Wcześniej używałam Tatcha The Silk Peony, który ma znacznie bogatszą konsystencję, więc to na pewno wpływa na moje odczucia.) Moja ocena: 2,5/5 Może pasować do Ciebie, jeśli: lubisz lekki produkt pod oczy o szybkim wchłanianiu. Nie pasowało do mnie, ponieważ: wolę bogatszą konsystencję i opakowanie, które jest bardziej praktyczne na co dzień. Naprawdę chciałam polubić ten krem pod oczy... ale dobra formuła to nie wszystko. Opakowanie jest też częścią doświadczenia użytkownika. #ögonkräm #tirtir TIRTIR
    1 produkt w poście Opakowanie nie pasowało do mnie
    225 wyświetleń
    • Rola użytkownika: Lyko Creator.Komentarz został dodany 2 tygodni temu
      Dobra i jasna recenzja 💕
      1 Like
  • Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony 3 tygodni temu
    Ocena: 4 z 5
    Zakup zweryfikowany ✔

    Clinique Lash Power Mascara

    Używam tego tuszu do rzęs od jakiegoś czasu i najbardziej podoba mi się to, że jedna warstwa wystarcza, aby uzyskać długie, rozdzielone rzęsy, które nie są sklejone. Kolejną dużą zaletą jest to, że bardzo łatwo się zmywa. Pod ciepłą wodą zmywa się w małe "rurki", więc nie muszę pocierać oczu ani używać zmywacza do makijażu. Jest reklamowany jako odporny na rozmazywanie, ale moje doświadczenia są nieco inne. W ciągu dnia tusz trochę się przenosi na kość brwiową. Moje rzęsy są dość długie, a jeśli je podkręcę, lekko dotykają skóry. Jeśli masz krótsze lub prostsze rzęsy, twoje doświadczenia mogą być oczywiście inne. Daje ładne, rozdzielone rzęsy już po jednej warstwie. Łatwy do zmycia ciepłą wodą. Trochę się rozmazuje u mnie, mimo że jest reklamowany jako odporny na rozmazywanie, a opakowanie jest dość małe. Czy kupiłabym go ponownie? Tak, właściwie to tak. Clinique #mascara
    1 produkt w poście Clinique Lash Power Mascara
    754 wyświetleń
  • Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony 3 tygodni temu
    ✨ Pierwsze wrażenie o Redken Hair Cleansing Cream ✨ Użyłem go tylko raz, więc to nie jest ostateczna recenzja, ale musiałem podzielić się moim pierwszym wrażeniem. Moje włosy są cienkie, rozjaśniane i łatwo się puszą. Po dzisiejszym myciu są niesamowicie miękkie i gładkie, a to jest dodatkowo całkowicie suszone na powietrzu bez żadnej stylizacji. Moje naturalne loki rzadko trzymały się tak dobrze. Nie wierzę, że jeden szampon może zrobić wszystko. Pracuję nad moją rutyną pielęgnacji włosów od roku, a Redken wydaje się być tym ostatnim elementem układanki, który dał moim włosom prawdziwy nowy start. Dodatkowo ładnie pachnie i ma cudowną konsystencję! Pozostawiłem go na około 5 minut, aby wykonał swoją pracę. Miałem też olejek przed myciem na końcówkach, aby je chronić. Będę go używać mniej więcej raz w miesiącu i wrócę z aktualizacją, gdy przetestuję go więcej razy. Czy jest jakiś produkt w mojej rutynie pielęgnacji włosów, który chcielibyście, żebym dokładniej zrecenzował? 🤍
    1 produkt w poście
    48 wyświetleń
  • Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony 4 tygodni temu
    30 wyświetleń