Lotta
- Post został utworzony 3 tygodni temuOcena: 3 z 5Verifierad testare
Młodzieńczy i świeży
Jako #lykoinflutester miałam zaszczyt przetestować perfumy, a te, które otrzymałam, to „Hopeful” od NUDE beauty. Nigdy wcześniej nie próbowałam perfum od NUDE beauty, więc było to ekscytujące doświadczenie! Mam 44 lata i rzadko używam perfum na co dzień (ze względu na pracę), ale chętnie używam perfum przy innych okazjach. Lubię trochę romantyczne, kwiatowe, słodsze kobiece zapachy, niezbyt mocne ani zbyt głębokie. Perfumy na uroczystości mogą mieć jednak trochę intensywności. Pierwsze wrażenie opakowania to stylowy, ale dość prosty wygląd. Sama butelka jest trochę „staromodna”, przypomina mi flakoniki perfum mojej babci. Mimo to ma nowoczesny i kobiecy akcent, a ja mam słabość do koloru różowego. Pierwsze wrażenie zapachu to dość intensywny aromat, ale szybko się ulatnia. Ma dość intensywny i kwiatowy zapach, przypomina mi perfumy, które miałam będąc młodsza, to esencja piżma. Pachnie świeżo, kwiatowo i trochę młodzieńczo. Niestety zapach nie utrzymuje się długo, po około 4 godzinach jest znacznie osłabiony, a po 6 godzinach ledwo wyczuwalny. Trochę mnie to rozczarowało. Ten zapach jest jednak dość subtelny i uważam, że dobrze nadaje się zarówno na co dzień, jak i na imprezy. To nie jest zapach, który sama bym kupiła, ale zdecydowanie mogę go używać. Nie jest to mój ulubieniec, ale pachnie świeżo. #Nudebeauty1 produkt w poście Młodzieńczy i świeży3680 wyświetleń- Rola użytkownika: Lyko Creator.Komentarz został dodany 3 tygodni temuBrzmi cudownie 😍1 Like
- Post został utworzony 3 tygodni temuOcena: 5 z 5Verifierad testare
Wspaniały zapach🌟🌟🌟
Jako #lykoinflutester miałam zaszczyt przetestować perfumy, a te, które otrzymałam, to „The power of YOU” od Emporio Armani. Od wielu lat używam „Aqua di Gio Armani”, które lubię, więc byłam ciekawa, aby wypróbować inne perfumy od Armani, które są dla mnie całkowicie nowe. Mam 44 lata i rzadko używam perfum na co dzień (ze względu na pracę), ale chętnie używam perfum przy innych okazjach. Lubię trochę romantyczne, kwiatowe, słodsze kobiece zapachy, nie za mocne ani za głębokie. Perfumy na uroczystości mogą mieć jednak trochę intensywności. Pierwsze wrażenie opakowania jest piękne i kobiece, z czerwono-różowym odcieniem i złotym napisem. Butelka jest piękna, wygląda luksusowo, a podoba mi się czerwony odcień płynu. Zapach jest ciepły, zmysłowy i kobiecy. Wyczuwam wanilię i trochę cytrusów. Nie jest zbyt mocny, idealny według mojego gustu. Trochę kwiatowy i tajemniczy. Zapach utrzymuje się do następnego dnia, a ja czuję ten cudowny zapach rano, gdy się budzę. Niesamowite! Będę używać tego jako perfum w weekendy i na uroczystości, ponieważ zmysłowy zapach najlepiej pasuje wtedy. Dziękuję za możliwość przetestowania i na pewno będę używać tych perfum, ponieważ bardzo mi się spodobały. Gorąco polecam! Cały dzień wąchałam nadgarstek, uwielbiam ten zapach!🌟 #armani1 produkt w poście Wspaniały zapach🌟🌟🌟680 wyświetleń- Rola użytkownika: Lyko Creator.Komentarz został dodany 3 tygodni temuMmm, to brzmi tak dobrze ❤️🌸✨1 Like
- Post został utworzony 2 miesięcy temuOcena: 4 z 5Verifierad testare
Blask na ustach!
Jako #lykoinflutester miałam okazję przetestować #lumene lip glow oil balm w odcieniu 2: juicy. To kolor zbliżony do różu/koralu. Mam 44 lata i używam codziennego makijażu dość oszczędnie. Błyszczyk z odrobiną koloru najlepiej pasuje do mojego codziennego makijażu, więc było ekscytujące móc to wypróbować! Opakowanie jest dość codzienne, ale spełnia swoje zadanie. Kolor miesza się z olejkiem i staje się lekko przezroczysty. Po nałożeniu nie ma wyraźnej różnicy w kolorze, ale usta zyskują delikatny odcień, który wygląda na bardziej świeży i zdrowy! Idealne na co dzień. Czuję się przyjemnie na ustach i zawiera składniki odżywcze oraz chroniące barierę nawilżającą, więc jest pielęgnujący dla ust. Ładny odcień koloru i błyszczący blask na ustach dają idealny początek dnia! Trochę więcej koloru byłoby jednak mile widziane.1 produkt w poście Blask na ustach!123 wyświetleń - Post został utworzony 2 miesięcy temuOcena: 5 z 5Verifierad testare
Cudowne różowe policzki!
Jako #lykoinflutester miałam okazję wypróbować multistick od #Lumene i wybrałam kolor „Cool pink”. Ten multistick nadaje się zarówno na policzki, powieki, jak i usta. Mam 44 lata i mieszaną cerę z lekkim zaczerwienieniem na policzkach. Wolę róż w kremie, ponieważ uważam, że najładniej układa się na skórze. Opakowanie jest dość neutralne i poręczne. Stick ma odpowiedni rozmiar i ładnie się rozprowadza na skórze podczas aplikacji. Wybrałam użycie go na policzkach i uważam, że daje świeży i sezonowy efekt różu. Daje odpowiednią ilość koloru, który dobrze utrzymał się przez cały dzień. Nie odczułam, żeby był „za różowy” na moich lekko zaczerwienionych policzkach, ale wcześniej nałożyłam warstwę podkładu Lumene „blur even color longwear foundation”, a ten multistick ładnie podkreślił kolor na bazie. Będę go dalej używać latem!1 produkt w poście Cudowne różowe policzki!141 wyświetleń - Post został utworzony 2 miesięcy temuOcena: 5 z 5Verifierad testare
Dobra podkład na co dzień!
Jako #lykoinflutester miałam okazję wypróbować podkład Lumene blur even cover longwear w odcieniu 0,5 (light). Butelka ma wygodne opakowanie, które nie zajmuje dużo miejsca (zawiera 30 ml). Ma krycie na poziomie 4/5. Mam 44 lata, mam cerę mieszaną z lekkim zaczerwienieniem na policzkach. Ten podkład zapewnił dobre krycie na co dzień i nie potrzebowałam nic dodatkowego pod spodem, aby zakryć bardziej czerwone partie na policzkach. Tekstura jest lekko płynna, ale jednocześnie z pewną substancją. Był łatwy do nałożenia pędzlem i ładnie rozprowadzał się na całej twarzy. Brak nieprzyjemnego zapachu czy innych przeszkadzających elementów. Utrzymywał się ładnie przez cały dzień i jest opłacalną alternatywą na codzienny podkład! To pozytywne, że zawiera niacynamid, który pielęgnuje skórę. Daje lekki blask bez nadmiernego połysku. Zdecydowanie mogę sobie wyobrazić, że kupię go ponownie! #Lumene1 produkt w poście Dobra podkład na co dzień!183 wyświetleń - Post został utworzony 8 miesięcy temuOcena: 3 z 5Verifierad testare
Serum do wrażliwej skóry
Mam 42 lata i mam skórę mieszaną z klasyczną, nieco bardziej tłustą strefą T i suchszymi miejscami na policzkach. Łatwo dostaję rumieńców na policzkach, dlatego potrzebuję produktów, które zarówno łagodzą, jak i nawilżają. Moje pierwsze wrażenie na temat tego produktu to ciekawość, ponieważ wcześniej nie znałem tej marki. Byłem również ciekawy ze względu na składniki, takie jak centella Asiatica, ceramidy, pantenol i kwas hialuronowy. To składniki, które rozpoznaję i które wiem, że są odpowiednie dla wrażliwej skóry, ponieważ zarówno łagodzą, naprawiają, jak i nawilżają. Ponieważ mam ponad 40 lat, pozytywne jest również to, że ma to pewien efekt przeciwstarzeniowy. Nie, próbuję produktu po raz pierwszy, więc odczucie formuły jest takie, że jest dość „mokra”. Trochę czasu zajmuje, aby produkt wchłonął się w skórę. Ponieważ jest bez zapachu, odczuwam zapach, który jest obecny jako stosunkowo „kliniczny”, co może nie zawsze być tak atrakcyjne w przypadku czegoś, co trzeba oczekiwać od produktu bez zapachu. Po kilku tygodniach stosowania czuję, że pozytywne jest to, że uważam, że działa nawilżająco i jest przyjemne dla skóry oraz działa pod moim kremem nawilżającym. To, co mnie nie pociąga tak bardzo, to to, że zajmuje trochę czasu, aby wchłonęło się w skórę, co sprawia, że moja rutyna pielęgnacyjna trwa nieco dłużej. Nie widzę również żadnego zauważalnego efektu w redukcji rumienia na skórze, co powinno być w stanie przyczynić się do. Podsumowując, mogę powiedzieć, że uważam, że to jest w porządku produkt, ale prawdopodobnie nie zdecydowałbym się na jego ponowny zakup. #lykoinflutester #purito1 produkt w poście Serum do wrażliwej skóry279 wyświetleń - Post został utworzony 8 miesięcy temuOcena: 3 z 5Verifierad testare
Krem nawilżający do wrażliwej skóry
Mam 42 lata i mam skórę mieszana. Mam klasyczną, tłustą strefę T i suche miejsca na policzkach. Zimą mam tendencję do większej suchości skóry, dlatego potrzebuję dużo nawilżenia. Moje pierwsze wrażenie to ciekawość, ponieważ wcześniej nie słyszałem o tym produkcie. Przyciągnęło mnie to, że miało być to produkt bez zapachu, który jest dobry w przypadku problemów z rumieniem i podrażnieniami. Łatwo dostaję rumień na policzkach i w suchych miejscach, więc było ekscytujące spróbować tego produktu. Kiedy przeczytałem listę składników, pozytywnie zaskoczyło mnie, że widzę składniki takie jak niacynamid, skwalan, centella i pantenol. To są składniki znane z wzmacniania bariery skórnej i mają również właściwości zmiękczające. To, że produkt miał również pomóc w zbalansowaniu produkcji sebum, sprawiło, że pomyślałem, że to może być produkt, który dobrze mi pasuje. Produkt jest dość żelowy w formule i nie tak kremowy, jak myślę, że naprawdę nawilżająca krem powinna być. Zapach jest dość „kliniczny”, powiedziałbym, ale ponieważ jest to produkt bez zapachu, łatwo pachnie trochę „szpitalem.” To właściwie nie jest zbyt atrakcyjne, ale coś, co trzeba wziąć pod uwagę przy produkcie bez zapachu. Po kilku tygodniach stosowania czuję jednak, że nie jest wystarczająco tłusty i nawilżający dla mnie, kto ma problemy z suchymi miejscami zimą. Myślę jednak, że to może być lepszy krem dla mojej skóry wiosną/latem, dlatego nie jestem całkowicie zadowolony z tego zimą. Na koniec mogę powiedzieć, że gdybym spróbował tego o innej porze roku, kiedy nie potrzebuję tak dużo nawilżenia, prawdopodobieństwo, że byłbym bardziej zainteresowany, byłoby większe. Lubię składniki i lubię uczucie, ale zimą potrzebuję tłustszej kremy dla siebie. #LYKOINFLUTESTER #PURITO1 produkt w poście Krem nawilżający do wrażliwej skóry285 wyświetleń - Post został utworzony rok temuOcena: 5 z 5Verifierad testare
Jesienna inspiracja dla ust i policzków
Miałam zaszczyt być [hashtag] dla [hashtag] produktu ”Clinique pop lip + cheek oil” w odcieniu ”Black honey”. Produkty Clinique rozpoznaje się po ich ikonicznym opakowaniu oraz aplikatorze z srebrną częścią na górze. Wygląda elegancko i stylowo. Mam 43 lata, mam cerę mieszaną z bardziej tłustą strefą T i suchymi miejscami na policzkach. Mam jasne blond włosy i lubię cieplejsze odcienie w ubraniach i makijażu. Moja pierwsza reakcja na ten produkt była taka, że wygląda na ciemny, co zazwyczaj mi się nie podoba. Kiedy czytam o produkcie, jest to produkt na bazie oleju, który ma zapewnić przezroczyste krycie z blaskiem. To produkt 2-w-1 zarówno do różu, jak i do ust. Zawiera składniki pielęgnacyjne, takie jak olej jojoba i olej rycynowy. To mnie przyciąga! To również pozytywne, że jest testowany na alergie i bez zapachu. Aplikator jest dość mały i wydawał się trochę ”dziwaczny”, gdy go nakładałam na policzki. Ale gdy go zblendowałam, dał lekko brązowy odcień i ładny blask! Byłam zaskoczona, że dał lekki, ale ładny odcień także na ustach! Produkt, którego na pewno będę używać jesienią, ponieważ uważam, że wyglądał ładnie zarówno na ustach, jak i policzkach.1 produkt w poście Jesienna inspiracja dla ust i policzków341 wyświetleń - Post został utworzony 1 lat temuOcena: 3 z 5Verifierad testare
Serum do podrażnionej skóry głowy
Miałam przyjemność być testerem influencerów dla szamponu, odżywki i serum od Grazette w serii "XL scalp". To było ekscytujące zadanie dla mnie, aby przetestować to serum, ponieważ mam skórę atopową i często mam problemy z podrażnioną i swędzącą skórą głowy. Zgodnie z opisem, to powinno być serum, które ma pomóc złagodzić podrażnienia, działać kojąco i pomóc skórze głowy w stworzeniu równowagi nawilżenia. To elegancka butelka z wąskim korkiem, który należy odkręcić, aby ją otworzyć. Można go stosować zarówno na mokre, jak i suche włosy. Po nałożeniu odczuwam, że w skórze głowy staje się spokojniej, "chłodzi" prawie trochę. Włosy nie czują się tłuste po nałożeniu, co wydaje się tak ważne! Używam produktu po myciu włosów oraz wieczorami od kilku tygodni i odczuwam, że przynosi mi ulgę. Ulga utrzymuje się przez kilka godzin, więc być może trzeba będzie stosować 1-3 razy dziennie dla efektu. Zapach jest lekki z nutą mięty/cytrusów (jak to postrzegam). Jest przezroczysty i trochę gęsty (nie całkowicie płynny). Na pewno zużyję butelkę, ponieważ jestem zadowolona z bezpośredniego wyniku, chociaż może chciałabym produkt o dłuższym działaniu. Dziękuję! #LYKOINFLUTESTER #GRAZETTE1 produkt w poście Serum do podrażnionej skóry głowy268 wyświetleń - Post został utworzony 1 lat temuOcena: 5 z 5Verifierad testare
Balsam, który nawilża i rozczesuje🌟
Miałam przyjemność być influencerem dla szamponu, balsamu i serum od Grazette z serii "DXL scalp". Wcześniej próbowałam ich srebrnego balsamu, z którego byłam bardzo zadowolona! To było ekscytujące zadanie dla mnie, aby przetestować ten balsam, ponieważ mam skórę atopową i łatwo dostaję podrażnioną i swędzącą skórę głowy. Zgodnie z opisem, ma to być balsam, który wspiera zdrowie skóry głowy i jest nawilżający. Powinien być pielęgnujący, nie obciążając - to wydaje się dla mnie ważne! Mam 42 lata i mam średniej długości skandynawskie włosy z cienkimi pasmami, więc ani szampon, ani balsam, których używam, nie mogą być obciążające. Butelka jest solidna i ma elegancki design. Cena jest dobra i pasuje do większości, więc to dobra alternatywa dla balsamu do specjalnych potrzeb. Zapach przypomina mi cytrusy i miętę, trochę w kierunku SPA. Tekstura jest tłusta i kremowa, biała w kolorze. Balsam jest miękki i kremowy oraz dobrze nawilża, a ja nie uważam, że obciąża moje włosy. Plus za to! Włosy łatwo się rozczesują po myciu, a zapach pozostawia świeży, który wydaje się czysty. Jestem zadowolona po kilku myciach i zamierzam zużyć butelkę; jeśli nadal będzie dobrze, to będzie to nowe zakupy! Dziękuję! #LYKOINFLUTESTER #GRAZETTE1 produkt w poście Balsam, który nawilża i rozczesuje🌟293 wyświetleń