Diana Love

Lyko Creator
  • Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony tydzień temu

    🍫 Flower Knows Sweetie Bear Coating Lip Jelly – JEO8 Croissant

    Pierwszą rzeczą, którą muszę wspomnieć, jest opakowanie – jest niesamowicie urocze i szczegółowe, prawie jak mały deser czekoladowy. 🤎 Sam błyszczyk ma dość głęboki brązowo-czerwony kolor, ale na ustach staje się dużo jaśniejszy i bardziej przezroczysty. Daje bardzo ładne, błyszczące i niemal szkliste wykończenie. ✨ Czuje się komfortowo na ustach i ma niesamowity zapach czekolady 🍫 Smakuje też trochę słodko, ale bez typowego sztucznego lub chemicznego smaku, jaki mogą mieć niektóre produkty do ust. Jedynym małym minusem dla mnie jest to, że jest trochę lepki. Poza tym bardzo go lubię – zarówno jak się czuje, jak i jak wygląda na ustach. 🤎 ⭐️ 4/5 #flowerknows #lipgloss
    11 wyświetleń
  • Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony tydzień temu
    5 wyświetleń
  • Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony 2 tygodni temu
    Ocena: 2 z 5

    ⭐️⭐️ Niestety nie dla mnie

    Miałam nadzieję, że Face Formula Nova Cream SPF 30+ będzie odpowiedni dla mojej skóry, ale niestety ten produkt okazał się dla mnie rozczarowaniem. Krem ma dość gęstą konsystencję i muszę naciskać pompkę wiele razy, aby uzyskać wystarczającą ilość produktu na całą twarz. Konsystencja jest również bardzo tłusta na mojej skórze. Po nałożeniu skóra staje się bardzo błyszcząca, a krem pozostawia dość lepkie uczucie. Mam skórę mieszaną, skłonną do suchości, ale nawet na mojej skórze wykończenie jest zbyt tłuste i błyszczące. Największym problemem dla mnie jest jednak to, że krem zaczyna się rolować i tworzyć małe grudki. Utrudnia to codzienne stosowanie, zwłaszcza że krem przeciwsłoneczny musi być nakładany w odpowiedniej ilości. Zapach przypomina mi klasyczny krem przeciwsłoneczny. Jest wyczuwalny, ale nie przeszkadza mi szczególnie. Dużym plusem jest to, że krem nie szczypie w oczy, co doceniam w kremie do twarzy z filtrem. Niestety nie rekompensuje to tłustego i lepkiego uczucia oraz problemu z rolowaniem się produktu na skórze. Dlatego niestety ten produkt nie sprawdził się u mnie. 2/5 ⭐️ #lykotestpilot #faceformula
    1 produkt w poście ⭐️⭐️ Niestety nie dla mnie
    53 wyświetleń
  • Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony 2 tygodni temu
    Ocena: 5 z 5

    ⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️ Daje skórze dokładnie tyle nawilżenia, ile potrzeba 💙

    Testowałam Face Formula Blue Serum i to serum bardzo dobrze pasowało do mojej skóry. Serum ma dość lekką i płynną, żelową konsystencję oraz nieco nietypowy niebiesko-szary kolor. Bardzo łatwo rozprowadza się na skórze. Jedna pełna pipeta wystarcza na całą moją twarz. Mam skórę mieszaną, skłonną do suchości, i uważam, że serum bardzo dobrze nawilża moją skórę. Szybko się wchłania i pozostawia tylko minimalne uczucie lepkości. Skóra po użyciu jest gładka, miękka i dobrze nawilżona, bez uczucia ciężkości czy tłustości. Szczególnie podoba mi się to, że serum samo w sobie zapewnia mojej skórze wystarczającą ilość nawilżenia. Właściwie nie czuję potrzeby nakładania kremu na wierzch za każdym razem. Formuła zawiera między innymi Copper Tripeptide-1, pantenol, trehalozę i Tremella Fuciformis (grzyb śnieżny), składniki, które między innymi dostarczają skórze nawilżenia i pielęgnacji. Nie doświadczyłam też żadnych negatywnych reakcji. Serum nie podrażnia mojej skóry i nie piecze wokół oczu, nawet gdy stosuję je dość blisko okolic oczu. Podsumowując, Blue Serum bardzo dobrze pasowało do mojej skóry. Jest proste i przyjemne w użyciu, szybko się wchłania i daje dokładnie tyle nawilżenia, ile moja skóra potrzebuje. 💙 5/5 ⭐️ #lykotestpilot #faceformula
    1 produkt w poście ⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️ Daje skórze dokładnie tyle nawilżenia, ile potrzeba 💙
    283 wyświetleń
  • Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony 3 tygodni temu
    Ocena: 4 z 5

    Bardzo przyjemne mleczko do oczyszczania

    Testowałam Face Formula 2 in 1 Refining Cleansing Milk i bardzo je polubiłam 🤍 Mleczko do oczyszczania ma miękką i przyjemną konsystencję i jest całkowicie bezzapachowe. Nie pieni się podczas wmasowywania w skórę, lecz jest kremowe i łagodne. Producent podaje, że można go używać na kilka sposobów: jako zwykły środek do mycia twarzy, do usuwania makijażu lub można pozostawić je na skórze na 1–2 minuty przed spłukaniem, aby uzyskać łagodny efekt enzymatyczny. Testowałam je również do usuwania makijażu i radzi sobie bardzo dobrze. Dobrze usuwa makijaż oczu, a po oczyszczeniu skóra jest czysta, miękka i przyjemna, bez uczucia ściągnięcia czy suchości 🥰 Jedynym minusem dla mnie jest to, że produkt może piec w oczy, jeśli dostanie się bezpośrednio do oka. Doświadczyłam, że pieczenie utrzymywało się przez jakiś czas po użyciu. Ponieważ mleczko można również stosować do usuwania makijażu oczu, jest to dla mnie pewien minus. Formuła zawiera między innymi pantenol, alantoinę, aloes i bioflawonoidy. Na skórze jest dla mnie łagodne i przyjemne, a szczególnie lubię, że skóra po oczyszczeniu jest miękka, nie wysuszona. Podsumowując, to mleczko do oczyszczania bardzo mi się podoba. Skutecznie oczyszcza, dobrze sprawdza się przy usuwaniu makijażu i pozostawia skórę miękką i komfortową. Gdyby nie pieczenie oczu, byłoby niemal idealne dla mnie. 4/5 ⭐️ #lykotestpilot #faceformula
    1 produkt w poście Bardzo przyjemne mleczko do oczyszczania
    281 wyświetleń
  • Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony Miesiąc temu

    Piękny nude makijaż z paletą Revolution Enchanted Icon. 💕

    Pełną recenzję tej palety znajdziesz na moim profilu. 💕
    1 produkt w poście Piękny nude makijaż z paletą Revolution Enchanted Icon. 💕
    33 wyświetleń
  • Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony Miesiąc temu

    L'Oréal Paris True Match Super Blendable Foundation – 1N Neutral

    Kupiłam ten podkład całkowicie spontanicznie. Nagle poczułam, że potrzebuję nowego podkładu i reszta to historia. 😅 Wybrałam najjaśniejszy odcień dostępny w sklepie – 1N Neutral. Do mojej jasnej skóry pasuje zaskakująco dobrze. Może jest trochę za jasny, ale mi to nie przeszkadza. Butelka jest szklana i ma praktyczną pompkę. Konsystencja jest dość płynna, a zapach bardzo delikatny. Zazwyczaj nakładam go wilgotną gąbką, wklepując produkt w skórę. Mam skórę mieszaną, skłonną do suchości, i dla mnie ten podkład działa tylko wtedy, gdy skóra jest bardzo dobrze przygotowana. Muszę użyć bogatego kremu do twarzy i lepkiego bazy, a następnie odczekać 15–20 minut przed nałożeniem podkładu. Jeśli użyję tylko kremu nawilżającego, niestety efekt nie jest dobry. Podkład podkreśla suche partie, sprawia, że skóra jest sucha i może zacząć się kruszyć w ciągu dnia. Pozytywne jest to, że krycie jest bardzo dobre. Dobrze maskuje zaczerwienienia i ślady po trądziku, a wykończenie jest matowe z delikatnym efektem „blasku od wewnątrz”, co bardzo mi się podoba. Niestety wymagające przygotowanie skóry przeważa dla mnie nad zaletami. Dlatego prawdopodobnie nie kupię go ponownie.
    1 produkt w poście L'Oréal Paris True Match Super Blendable Foundation – 1N Neutral
    133 wyświetleń
  • Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony Miesiąc temu
    16 wyświetleń
  • Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony Miesiąc temu

    Revolution Beauty London The Enchanted Icon

    Kupiłam tę paletę głównie ze względu na chłodne różowe odcienie i mnie nie zawiodła. Pasuje zarówno do naturalnego codziennego makijażu, jak i bardziej intensywnego makijażu wieczorowego. Kolory: Paleta zawiera 2 kremowe odcienie, 4 matowe i 6 błyszczących. Paleta kolorów jest głównie chłodna z różowymi, mauve i taupe tonami, ale jest też ciepły złoty shimmer, który dodaje trochę urozmaicenia. Kremowe odcienie: Dwa kremowe odcienie łatwo się rozcierają i lekko osadzają po nałożeniu. Cienie ładnie nakładają się na nie, więc dobrze sprawdzają się jako baza. Matowe odcienie: Pigmentacja jest średnia. Dwa najciemniejsze odcienie są zauważalnie bardziej napigmentowane niż reszta. Niektóre matowe cienie mogą się trochę osypywać podczas nakładania, ale ładnie się blendują i dają równomierny efekt. Błyszczące odcienie: Znajdziesz tu zarówno klasyczny shimmer, jak i bardziej błyszczące odcienie sparkle. Ładnie układają się na powiece, nie podkreślają struktury skóry i faktycznie dają gładszy i bardziej równomierny efekt. Łatwo je nakładać zarówno palcem, jak i pędzlem. Minus: Niestety złoty odcień shimmer jest dość delikatny w palecie. U mnie nakłada się trochę płatkowo, więc trzeba go bardziej wpracować niż inne błyszczące cienie. Podsumowanie: Ogólnie bardzo polubiłam tę paletę. Wybór kolorów jest przemyślany, chłodne różowe tony łatwo łączyć, a paletą można stworzyć zarówno dyskretny codzienny look, jak i bardziej imprezowy makijaż. Na zdjęciach pokazałam dwa różne makijaże wykonane tą paletą.
    1 produkt w poście Revolution Beauty London The Enchanted Icon
    15 wyświetleń
  • Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony Miesiąc temu

    Mój ulubiony ołówek do brwi

    Mam naturalnie jasne i dość rzadkie brwi, a w niektórych miejscach włoski całkowicie zanikają. Dlatego makijaż brwi to stały element mojej codziennej rutyny – prawie nigdy nie wychodzę bez wypełnienia brwi. 🙈 Używam tego ołówka do brwi od kilku lat i nadal jest jednym z moich ulubionych. Używam odcienia 04 Medium Brown. Ołówek jest automatyczny i ma cienką końcówkę, która ułatwia rysowanie delikatnych, przypominających włoski kresek. Na drugim końcu znajduje się praktyczna szczoteczka, która ułatwia czesanie brwi i uzyskanie naturalnego efektu. Mechanizm działa jak należy, a cienka końcówka nigdy się nie złamała, nawet po długim użytkowaniu. Jest też bardzo wydajny. Kolor łatwo sunie po skórze bez konieczności dociskania, a trwałość jest imponująca. Nawet w gorące letnie dni około 30 °C utrzymuje się przez cały dzień bez rozmazywania czy blaknięcia. Na zdjęciach pokazuję, jak używam ołówka. Najpierw szkicuję kształt brwi, a następnie wypełniam je małymi, lekkimi pociągnięciami. Cały proces zajmuje tylko kilka minut, a efekt jest naturalny i ładny. Jest jednak jedna rzecz, którą chcę wspomnieć. Po tym, jak produkt zyskał nowy design, zauważyłam, że 04 Medium Brown wygląda trochę inaczej niż ten, który kupiłam wcześniej. Nowy ołówek wydaje się trochę ciemniejszy i ma chłodniejszy odcień, podczas gdy stary był nieco jaśniejszy i bardziej neutralny. Różnica nie jest duża, ale jest widoczna, gdy porówna się je obok siebie. Dlatego dołączyłam zdjęcia, na których porównuję starą i nową wersję, abyście mogli sami zobaczyć różnicę. Mimo że odcień wydaje się nieco inny niż wcześniej, jakość nadal jest tak samo dobra. Ołówek jest precyzyjny, łatwy w użyciu, trwały i nadal jest jednym z najlepszych ołówków do brwi, jakich próbowałam.
    1 produkt w poście Mój ulubiony ołówek do brwi
    100 wyświetleń