margojanashvili
- Post został utworzony 2 tygodni temu80 wyświetleń
- Post został utworzony 2 tygodni temuTo co mnie zaskoczyło na pierwszy rzut oka to bardzo oryginalne opakowanie na wzór pena z klikiem. Dzięki mechanizmowi typu „klik” łatwo dozować odpowiednią ilość produktu. Podoba mi się też możliwość zablokowania opakowania, co chroni je przed przypadkowym naciśnięciem przez moje małe dziecko lub kiedy podróżuję. Minus to wielkość (w porównaniu do większości opakowań na kremy pod oczy) i niestety ilość plastiku, a mówimy to o zaledwie 15 ml produktu w środku pena. Aplikator to ruchoma metalowa kuleczka (moja ulubiona), a lepszego efektu przechowuję krem w lodówce - lepiej działa na opuchliznę. Konsystencja kremu jest lekka, przyjemnie koi i nawilża skórę. Nie zaobserwowałam u siebie spektakularnych efektów, ale jednocześnie ich nie oczekiwałam. Świetnie sprawdza się pod makijaż ponieważ dość szybko się wchłania. Nie podrażnił mnie, nie wpadł do oka, więc nie wiem czy może szczypać przy zetknięciu się z wewnętrzną częścią powiek. Jest to po prostu bardzo fajny i lekki krem pod oczy na codzień. #lykotestpl #lykoreview1 użyty w looku65 wyświetleń
- Rola użytkownika: Obsługa klienta w Lyko.Komentarz został dodany 2 tygodni temuTo dobra wskazówka, aby przechowywać krem pod oczy w lodówce – muszę spróbować 😇🥰1 Like
- Post został utworzony 2 tygodni temuOcena: 4 z 5
Duża ilość dobrego produktu za świetną cenę
Należy przede wszystkim wspomnieć o tym jak uniwersalny jest to produkt jeśli chodzi o rodzaje cery - jest skierowany głównie do skór wrażliwych, a co za tym idzie - sprawdzi się również u osób, ktore nie wymagają delikatnej pielęgnacji. Nie zawiera substancji zapachowych, ma niskie pH oraz prosty i krótki skład. Działa nie tylko oczyszczająco, ale również pielęgnująco i łagodząco - w składzie wysoko pantenol, hialuronian sodu, alantoina, madekasozyd i niacynamid (który działa sebo-regulująco). Ten płyn micelarny świetnie spełnia swoje zadanie na mojej tłustej skórze - nie szczypią mnie po nim oczy, skóra jest oczyszczona, ale nie jest „ściągnięta”, czuję delikatne nawilżenie, cera staje się po nim świetlista i wygładzona. Nie wiem czy szczególnie widać działanie sebo-regulujące akurat u mnie. Nawet moja kochana mama, która jest wielką fanką kosmetyków do zmywania makijażu, poprosiła, żebym w tej recenzji koniecznie pochwaliła ten produkt i wspomniała, że zmywa on nawet jej wodoodporny tusz do rzęs! Moim zdaniem cena jest adekwatna do jakości i przede wszystkim do ilości produktu w opakowaniu - to w końcu 400ml płynu! Jesli chodzi o wydajność - to bardzo indywidualna kwestia zależna od ilości makijażu jaki na codzień nosimy. U mnie wystarczy jeden płatek kosmetyczny nasączony w ok. 60%, więc przewiduję, że przy codziennym użytkowaniu wystarczy u mnie na, mniej-więcej, dwa miesiące. #lykotestpl #lykoreview1 produkt w poście Duża ilość dobrego produktu za świetną cenę250 wyświetleń- Rola użytkownika: Obsługa klienta w Lyko.Komentarz został dodany 2 tygodni temuDziękuję za szczegółową recenzję 🫶☺️1 Like
- Post został utworzony 3 miesięcy temuOcena: 5 z 5
Idealny dla podrażnionej skóry
Formuła tego bezzapachowego olejku opiera się na składnikach roślinnych (jest to produkt wegański), głównie olejach; mimo olejowej bazy, produkt określany jest jako "lekki" i „nietłusty” - nie zgadzam się z tym stwierdzeniem. Według mnie jest to tłusty produkt, który nie wchłania się całkowicie i nie nadaje się do nakładania wokół oczu (tłusty produkt w oku to nic przyjemnego - kto doświadczył, ten wie). Niemniej jednak nie ma to dużego znaczenia biorąc pod uwagę jak zbawienny wpływ ma na skórę - nie tylko twarzy! Używałam go miejscowo, na noc, na podrażnienia po goleniu, przy poparzeniu słonecznym czy po peelingu mechanicznym i za każdym razem widziałam szybką regenerację oraz nawilżenie. Skóra była ukojona i świetlista, nie zapchał mi porów. Jest to według mnie produkt wielofunkcyjny, więc dla mnie buteleczka mogłaby mieć conajmniej podwojoną zawartość, aby starczała na dłużej. Olejek nie nadaje się pod makijaż, natomiast świetnie sprawdzi się jako element wieczornej pielęgnacji. Szczególnie sprawdzi się dla osób ze skórą suchą i skłonną do podrażnień. #konkurs1 produkt w poście Idealny dla podrażnionej skóry3038 wyświetleń - Post został utworzony 8 miesięcy temuOcena: 5 z 5
Bardzo fajne płatki pod oczy
Dostałam te płatki w jednej z Lyko Lovables i nie miałam wcześniej do czynienia z żadnymi kosmetykami do pielęgnacji od Pixi. Te hydrożelowe płatki mają w składzie same dobroci, między innymi: niacynamid, masło shea, ekstrakt z kokosa, ogórka oraz jagód, ekstrakt z liści porzeczki, aloes, kofeinę i kilka innych odżywczo-nawilżających składników. Oceniając skład możemy się spodziewać przede wszystkim nawilżenia, odżywienia i rozjaśnienia okolicy oczu oraz zmniejszenie opuchlizny. Czy spełniły swoje zadanie? Wydaje mi się, że tak! Obejrzyjcie moje filmiki i oceńcie sami. Z pewnością najbardziej widoczne i odczuwalne jest nawilżenie. Nie oczekiwałam spektakularnych efektów - w końcu to produkt, który producent zaleca nałożyć na 10 minut (według mnie śmiało można je nosić za 20-30). A najlepiej przed nałożeniem wsadzić do lodówki aby się schłodziły - pomoże to z redukcją opuchlizny. Duży plus za to, że płatki nie „pływają” w opakowaniu, co powoduje, że nie zsuwają się ze skóry i trzymają się na miejscu. #lykoreview1 produkt w poście Bardzo fajne płatki pod oczy540 wyświetleń - Post został utworzony 8 miesięcy temuOcena: 4 z 5Zakup zweryfikowany ✔
Każdy znajdzie coś dla siebie
Pierwsze Lyko Lovables od dawna, w którym pojawiły się takie produkty, których bardzo chcę spróbować bez żadnego wyjątku! Świetna różnorodność kosmetyków, większość to pielęgnacja twarzy i włosów - czyli dokładnie to w co inwestuję większość pieniędzy i czasu. Cieszę się, że w Lovables zaczęło pojawiać się więcej produktów do pielęgnacji włosów. Odejmuję jedną gwiazdkę za plastikową kosmetyczkę, która jest według mnie niefunkcjonalna (jest po prostu bardzo duża), oraz za zamieszanie z olejkiem do włosów od Bobbys - kiedy kupowałam tę paczkę olejek widniał na zdjęciu, a finalnie zdjęcie zawartości zmieniło się dwa razy - uważam, że zostałam wprowadzona w błąd, choć bardzo cieszyłam się na ten olejek. Jako stała klientka Lyko jestem trochę zawiedziona, choć rozumiem, że błędy się zdarzają. #lykoreview1 produkt w poście Każdy znajdzie coś dla siebie1986 wyświetleń - Post został utworzony 8 miesięcy temuOcena: 5 z 5
Świetny silikonowe serum do włosów
Olejek jest dość gęsty, ale dzięki temu wystarczy niewielka ilość do rozprowadzenia na końcówka - to czyni go BARDZO wydajnym. Dzięki wydajności cena tego serum nie jest moim zdaniem wygórowana. Zapach jest według mnie bardzo ładny, nie utrzymuje się na włosach długo. Zdecydowanie nie pachnie jak 100% olejek arganowy, ma w składzie substancje zapachowe. No i najważniejsze - DZIAŁANIE. Ten olejek genialnie dociąża, ujarzmia, nabłyszcza i wygładza włosy. Włosy zdecydowanie wyglądają zdrowiej i są bardziej elastyczne. Świetnie nadaje się do zabezpieczania końcówek przez czynnikami zewnętrznymi i stylizacją na ciepło. Na pierwszym, drugim i trzecim miejscu w składzie silikony, więc jest to typowy silikonowy olejek do włosów, który sprawdzi się przy wszystkich typach włosów. Osoby z cienkimi i niskoporowatymi włosami powinny używać go mniej ponieważ może je obciążyć. Wygodne opakowanie z grubego matowego plastiku z pompką, przeźroczysty na tyle, że widać jego zużycie. Podsumowując: warto spróbować! #lykoreview1 produkt w poście Świetny silikonowe serum do włosów207 wyświetleń - Post został utworzony 8 miesięcy temuOcena: 4 z 5
Dobry skład, ale efekty raczej przeciętne
Esencja ma bardzo lekką, niemal wodnistą formułę, która na skórze szybko się wchłania i nie zostawia filmu ani lepkości. Dla mnie to spory plus. Produkt pachnie bardzo subtelnie, trochę dziwnie, ale nie przytłacza. Skład ma naprawdę dobry - 80% ekstraktu z żeńszenia, niacynamid, adenozyna - czyli wszystko, co powinno wspierać regenerację, nawilżenie i rozświetlenie skóry. To nie jest produkt, który zdziała cuda, ale świetnie sprawdza się jako codzienny krok nawilżający. Uważam, że lepiej się sprawdzi u osób z cerą mieszaną/tłustą niż suchą, która potrzebuje mocniejszego nawilżenia. Lubię używać go rano, bo daje uczucie świeżości i lekkości, a przy tym dodaje skórze takiego naturalnego blasku. Bez wątpienia nadaje się pod makijaż, bo nie powoduje wzmożonego przetłuszczania się i świecenia. Podsumowując: jak widać zużyłam całą buteleczkę i oceniam ten produkt jako dobry, ale nie wybitny. Jeśli szukasz czegoś delikatnego, naturalnego i lekko nawilżającego - nada się. Ale jeśli liczysz na spektakularne efekty, to można znaleźć lepsze esencje w niższej cenie. #lykoreview1 produkt w poście Dobry skład, ale efekty raczej przeciętne1764 wyświetleń - Post został utworzony 8 miesięcy temuOcena: 4 z 5
Spełnia swoje zadanie
Dostałam ten błyszczyk w jednym z zestawów Lyko Lovables, wcześniej nie znałam marki LH Cosmetics, wydaje mi się, że nie jest w Polsce zbyt znana. Błyszczyk w odcieniu Plush Dreamy ma kolor baby pink, dość jasny, więc wydaje mi się, że bardziej będzie pasował osobom z jasną karnacją. Ładnie się błyszczy, ale nie zawiera w sobie dużej ilości brokatu. Ładnie pachnie, łatwo się nakłada. Podkreśla naturalny odcień ust. Uważam, że jest trochę klejący i szybko się wchłania/ściera, ale to w końcu błyszczyk i nie ma co się spodziewać, że taka formuła utrzyma się długo na skórze. Jedyny minus to cena, która jest wedlug mnie nieco wygórowana. #lykoreview1 produkt w poście Spełnia swoje zadanie257 wyświetleń - Post został utworzony 8 miesięcy temuOcena: 5 z 5
Moje ULUBIONE serum
Moja skóra jest: - przetłuszczająca się, - mam rozszerzone pory i zaskórniki, - kosmetyki nie powodują u mnie trądziku, nie mam skłonności do reakcji alergicznych, - przebarwienia po trądziku z nastoletnich lat, - wypryski hormonalne w okolicy żuchwy, A teraz o produkcie: Po składzie można założyć, że serum będzie nawilżać, koić i rozjaśniać. U mnie świetnie się sprawdza pod makijaż zamiast kremu nawilżającego. Skóra nabrała bardziej jednolitego kolorytu, ale nie zauważyłam znaczących efektów w kwestii rozjaśnienia przebarwień. Niemniej jednak ze wszystkich 4 serum marki Beauty of Joseon to jest moim ulubionym, do którego będę wracać w przyszłości. W dodatku jest niesamowicie wydajne: 4-5 kropel pokrywa całą moją twarz. Moim zdaniem jest trochę za lekki do wieczornej pielęgnacji, ale to absolutnie nie ujmuje temu produktowi - myślę, że większa ilość nałożona na skórę rozwiązałaby problem. Podsumowując: jak widać na video - zużyłam niemal całą buteleczkę. Serum wystarczyło mi na bardzo długi czas niemal codziennego stosowania i na pewno kupię go ponownie. #lykoreview1 produkt w poście Moje ULUBIONE serum3031 wyświetleń