- Post został utworzony 13 g. temuMój sobotni reset po całym tygodniu 🫧🤍 Czyli chwila dla siebie, trochę pielęgnacji i próba doprowadzenia tych moich włosów do porządku. Zaczęłam od peelingu skóry głowy od Simone Trichology. Następnie podzieliłam włosy na pasma, żeby móc delikatnie zwilżyć je wodą i nałożyć odżywkę tej samej marki na całą długość. Cały proces zajął mi trochę więcej czasu, niż może się wydawać na filmiku, bo mam naprawdę dużo włosów, są gęste i jest co ogarniać! 🙈 Nie chciałam jednak robić z tego trzygodzinnego tutorialu, więc trochę przyspieszyłam cały proces. Kiedy pokryłam odżywką jedną stronę, dołożyłam jej jeszcze trochę na poszczególne pasma, a następnie zawinęłam włosy w ślimaczka. Potem dokładnie to samo zrobiłam z drugą częścią głowy. Kiedy obie strony były już równomiernie pokryte, połączyłam włosy w całość i przeczesałam je szerokim grzebieniem, żeby rozprowadzić odżywkę i przy okazji delikatnie rozplątać wszystkie kołtunki. 🙈 A potem możecie podziwiać moje misterne kręcenie ślimaczka na głowie i walkę ze spinką, żeby wszystko trzymało się na swoim miejscu. Na koniec nakładam dwa czepki, żeby utrzymać ciepło wydzielane przez skórę głowy i stworzyć włosom warunki do działania odżywki. I tak sobie siedzę, czekam i udaję, że jestem w domowym SPA. 🥹🤍 A skoro włosy mają chwilę dla siebie, to ja w tym czasie zabieram się za pielęgnację twarzy! Wykorzystuję moje ostatnie kosmetyczne zdobycze, które wciąż testuję dzięki #tykotest_pl @LYKO POLSKA. ❤️ Dziękuję Wam jeszcze raz za tę możliwość! I tutaj zwróćcie, proszę, uwagę na jedną rzecz. 🫧 Specjalnie nakładam maseczkę peel-off od Smuuti Skin również na brwi, żeby pokazać Wam, jak zachowuje się podczas zdejmowania. Mam już serdecznie dość wspomnień po tych dawnych czarnych maseczkach, które przyklejały się do twarzy jak superglue. Przy tej maseczce nie miałam takiego problemu, nawet tam, gdzie produkt znalazł się na włoskach, zdejmowanie było delikatne, bez bolesnego szarpania i bez czerwonej twarzy jak buraczek. Zamiast tego skóra wyglądała na przyjemnie rozświetloną. ❤️ Oczywiście każda skóra i każdy produkt mogą zachowywać się inaczej, ale moje dotychczasowe doświadczenia z tą maseczką są naprawdę pozytywne! A skoro już jesteśmy przy kosmetykach, to muszę jeszcze wrócić do COSRX Advanced Snail 92 All in One Cream. Dziewczyny, jak ten krem jest wydajny! Używam go od początku października, minimum dwa razy dziennie, a z tego słoiczka ubyło naprawdę niewiele! 😳 Jest bardzo, bardzo wydajny! Wystarczy niewielka ilość, żeby rozprowadzić go na skórze, więc mam wrażenie, że to opakowanie posłuży mi jeszcze naprawdę długo. I to jest coś, co zdecydowanie zasługuje na pochwałę! 🙈 I tak właśnie wygląda mój sobotni reset. Trochę pielęgnacji włosów, trochę twarzy i chwila, żeby po całym tygodniu wreszcie zwolnić. 🤍 A Wy też macie swój mały rytuał na reset po całym tygodniu? 🫧💆🏻♀️ Buźka! ❤️ #lykotestpl #smuuti #cosrx #snail #haircare #skincare #care2 produkty użyte w looku84 wyświetleń
- Post został utworzony tydzień temuZanim zacznę, ponownie pragnę podziękować Lyko Community z Polski za możliwość otrzymania tej przesyłki i przetestowania tych produktów! 🥹💜 Buziaczki! Na początku miesiąca zaczęłam używać tego kremu z paczki prezentowej i powiem Wam, że jestem pozytywnie zaskoczona! Mam jednak jedno ALE… Ale spokojnie, do tego jeszcze dojdziemy. A zanim przejdziemy do samej recenzji, zapraszam na mój drugi filmik w stylu #grwm! 🙈✨ Ostatnio miałam bardzo chore zatoki, więc moja skóra wokół nosa była w opłakanym stanie. Gruba warstwa Vaseline i tony zużytych chusteczek zrobiły swoje. 🤧Musiałam się trochę odgrzebać z tego wszystkiego, dlatego zaczęłam od peelingu, którego recenzję również już znajdziecie na moim profilu. Jak zwykle w moim przypadku, peeling poszedł dwukrotnie. 🙈 W trakcie mojej pielęgnacji możecie też zobaczyć pewnego gagatka, który bardzo chciał wystąpić w filmiku. 💁🏽♀️🙋🏽♂️ Po dokładnym oczyszczeniu i osuszeniu skóry przyszedł czas na krem COSRX. I tutaj zobaczycie moje prawdziwe zaskoczenie, bo otwierałam go po raz pierwszy właśnie podczas nagrywania! Niczego nie udawałam. 😂 Ta konsystencja jest naprawdę ciekawa! 🐌 Producent obiecuje nam ślimaczą formułę i faktycznie, krem jest mocno śluzowaty. Nie jest wodnisty, ale też nie powiedziałabym, że pozostaje lepki po wchłonięciu. Trudno mi porównać ją do czegokolwiek innego, więc jeśli nie miałyście z nim styczności, to po prostu musicie zobaczyć to na własne oczy! Zapach jest delikatny, nienachalny i dla mnie jak najbardziej w porządku. Nałożyłam sobie całkiem solidną porcję na twarz, a kiedy krem się wchłonął, dołożyłam jeszcze jedną warstwę w okolicy nosa, żeby dodatkowo zadbać o skórę zmęczoną ciągłym wycieraniem. 🤧 Samą konsystencję bardzo polubiłam! Przyjemnie wykonuje się nim masaż twarzy. Staram się zawsze wmasowywać kosmetyki ku górze, chociaż nie zawsze wychodzi to tak elegancko, jak bym chciała. 🙈 Przy okazji możecie zauważyć peeling cukrowy do ust od essence. Miałam bardzo suche skórki wokół ust i produkt ładnie sobie z nimi poradził. Trzeba tylko pamiętać, że jest dość tłusty, więc po użyciu należy go dokładnie zmyć. Na wchłonięty krem w okolicy nosa nałożyłam jeszcze maseczkę Smuuti Skin, którą również otrzymałam od Lyko Community. 💜 Jej recenzja też już na Was czeka! No i teraz dochodzimy do tego wielkiego ALE… 👀 Sam krem jest cudowny. Naprawdę bardzo podoba mi się jego konsystencja, aplikacja i to, jak skóra zachowuje się bezpośrednio po użyciu. Jestem z niego zadowolona, ale zauważyłam coś, co trochę mnie zastanawia. Kiedy myję twarz rano, jak i wieczorem to mam wrażenie, że dosłownie po chwili muszę ponownie nałożyć krem, bo zaczynam odczuwać bardzo nieprzyjemną suchość i napięcie skóry. Tutaj ten dyskomfort jest naprawdę wyraźny. I teraz zastanawiam się, z czego to wynika. Czy moja skóra potrzebuje jeszcze czegoś dodatkowego w pielęgnacji? Czy sam krem nie zapewnia mi wystarczającego nawilżenia na dłużej? A może wpływ ma na to coś zupełnie innego? Nie powiedziałabym, że skóra „uzależnia się” od kremu, ale mam wrażenie, że komfort utrzymuje się głównie wtedy, kiedy kosmetyk jest na niej obecny. Chciałabym, żeby pielęgnacja zapewniała mi taki komfort również po umyciu twarzy, nawet jeśli nie mam możliwości natychmiast nałożyć kolejnych produktów. I nie, nie będę jeszcze zrzucać winy na sezon grzewczy, bo w Polsce na ten moment kaloryfery jeszcze nie zdążyły zrobić nam z powietrza Sahary. 😂🙈 Na ten moment jestem bardzo zadowolona z COSRX Advanced Snail 92 All in One Cream, ale mam pewne wątpliwości dotyczące komfortu skóry po myciu. Nie chcę go jeszcze skreślać ani wystawiać ostatecznej oceny, bo używam go stosunkowo krótko. Będę dalej obserwować skórę i testować krem, bo naprawdę chciałabym, żeby to była miłość na dłużej. 🐌💜 A Wy, jeśli używałyście tego kremu, miałyście podobne odczucia? Dajcie znać, bo jestem bardzo ciekawa Waszych doświadczeń! 🤍 #lykotestpl #lykocommunity #essence #cosrx #smuuti LYKO POLSKA3 produkty użyte w looku570 wyświetleń
- Rola użytkownika: Obsługa klienta w Lyko.Komentarz został dodany tydzień temuCześć mój drogi 🥰 Bardzo proszę – cieszę się, że dobrze się bawisz testując produkty! 🩷 Haha, i uwielbiam też taneczny pojedynek twojego narzeczonego w filmie. 🎶 Dziękujemy za szczere opinie. Hmm... nie jestem pewien, co to powoduje. Właściwie nigdy nie próbowałem tego kremu. Ale mam go w domu, może powinienem go wypróbować, jestem teraz ciekawy, czy dla mnie będzie to samo uczucie. 😅 Próbowałem jakiś czas temu serum nawilżające i za każdym razem po nałożeniu moja skóra też była bardzo napięta i niezbyt przyjemna.1 Like
- Post został utworzony 2 tygodni temuZanim zacznę, chcę przede wszystkim podziękować #lykocommunityzpolski za możliwość otrzymania tej przesyłki i przetestowania tych produktów! Jestem niezmiernie wdzięczna za takie okazje. 🥹💜 Buziaki dla Was! To moja pierwsza w życiu taka paczka i naprawdę byłam bardzo wzruszona. Liścik, który znalazłam w środku, zachowam na długo jako pamiątkę! A teraz przechodzimy do pierwszego produktu, czyli Smuuti Skin Strawberry Boost Wrapping Mask. 🍓 Jak widzicie, użyłam jej zgodnie z przeznaczeniem czyli jako takiej maseczki końcowej, która ma otulić skórę, żeby wcześniejsza pielęgnacja mogła dłużej na niej działać. Konsystencja jest dość lejąca i lepka, więc trzeba pracować w miarę szybko, bo inaczej zamiast na buzi będzie wszędzie dookoła. Zapach jest delikatny, niedrażniący i moim zdaniem absolutnie nie jest nachalny. Jak widzicie, poza kamerką nałożyłam maseczkę na całą twarz, a żeby trochę przyspieszyć jej wysychanie, użyłam mojego małego, poręcznego wentylatorka. I tutaj muszę się do czegoś przyznać. Bardzo bałam się, że będzie to coś w stylu tych czarnych maseczek peel-off z węglem, które jakiś czas temu były viralem. Wiecie, te, które miały wyciągać wągry i zaskórniki, a w rzeczywistości przy odrywaniu potrafiły wyciągnąć chyba pół twarzy. 😂🥲 Przylegały do skóry jak klej i ich zrywanie potrafiło naprawdę boleć. Na szczęście tutaj nic takiego Was nie czeka! Maseczka schodzi bardzo, bardzo łatwo. Wręcz tak łatwo, że nieświadomie ściągnęłam ją w nocy i rano zastanawiałam się, gdzie ona właściwie się podziała. 😂 Nie wiem, czy uznać to za plus, czy minus. 🙈 To moja pierwsza styczność z produktem, który zostawia się na twarzy na całą noc i być może po prostu sensorycznie trochę mi przeszkadzał podczas spania. Rano znalazłam jeszcze delikatne resztki na brwiach i przez chwilę bałam się, że teraz będę musiała wybierać między maseczką a włoskami. 😂 Na szczęście nic takiego się nie wydarzyło! Aktualnie jestem świeżo po chorobie zatok, więc skóra wokół nosa jest naprawdę zmęczona i wrażliwa. Dlatego teraz najlepiej sprawdza mi się nakładanie normalnej pielęgnacji, a następnie tej maseczki na sam koniec. W mniejszej ilości i na mniejszy obszar zdecydowanie bardziej mi odpowiada. No i przede wszystkim – w nocy już jej nie ściągam. 😂 A teraz moja absolutnie szczera opinia: Czy jest to produkt dla mnie? Nie jestem do końca pewna. Czy po zużyciu kupię kolejne opakowanie? No właśnie… też nie wiem. Uważam jednak, że jest to bardzo fajna opcja dla osób bardziej zaawansowanych w pielęgnacji i lubiących takie dodatkowe kroki. Jest to też trochę taki fajny pielęgnacyjny gadżet. 🍓✨ Jako prezent dla koleżanki? Też uważam, że bardzo ciekawa opcja! 💜 Dla mnie na ten moment: fajny produkt, ale jeszcze nie wiem, czy potrzebuję go na stałe w swojej pielęgnacji. 🙈 #lykotestpl #lykocommunity #lykoreview #smuuti #strawberry LYKO POLSKA1 produkt w poście127 wyświetleń
- Post został utworzony 2 tygodni temuTa smuuti lip mask watermelon🍉 jest taka ładna i wygodna w noszeniu..kocham ją! #smuuti #lipmask #watermelon1 produkt w poście
- Post został utworzony Miesiąc temuKrótka rutyna, maksymalne odświeżenie! 🤍 Dzisiaj w roli głównej dwa produkty, do których ostatnio ciągle wracam: 1. COSRX - Low pH Niacinamide Micellar Cleansing Water - delikatna woda micelarna z niacynamidem, która nie tylko idealnie zmywa resztki makijażu i zanieczyszczenia, ale też koi skórę i łagodzi podrażnienia. 2. Smuuti Skin - Pear Lip Mask SPF 15 - wygładzająca maska do ust o cudownym zapachu gruszki. Daje przepiękny błysk, a dodatek filtra SPF chroni usta przez cały dzień! 🥑🍐 A Ty po jakie produkty najchętniej sięgasz w swojej codziennej pielęgnacji? Daj znać w komentarzu! 👇 #lykotestpl #cosrx #smuuti1 użyty w looku354 wyświetleń
- Post został utworzony Miesiąc temuDzięki LYKO miałam okazję przetestować Barrier Cream od Smuuti i muszę przyznać - jestem BARDZO, ale to naprawdę BARDZO pozytywnie zaskoczona!! 🥹💛 Przyznam szczerze, że przed pierwszym użyciem nie spodziewałam się po nim aż tak lekkiej konsystencji. W końcu „barierowy krem” automatycznie kojarzy mi się z czymś konkretnym, treściwym i zbitym, trochę jak masełko, co nie zawsze jest najprzyjemniejsze przy mojej wrażliwej skórze. A tutaj totalne zaskoczenie! 🙏🏼 Konsystencja jest naprawdę lekka jak na krem tego typu, szybko się rozprowadza i przede wszystkim nie zostawia na skórze tłustej, ciężkiej warstwy. Ale największe OCH i ACH wywołał u mnie fakt, że krem jest bezzapachowy 💛 I to jest dla mnie ogromny plus! Zwłaszcza że moje wcześniejsze doświadczenie z kremem Smuuti było zupełnie inne. Miałam kiedyś wersję żelową Watermelon, która była bardzo mocno perfumowana. Zapach był przepiękny, naprawdę - gdyby chodziło wyłącznie o zapach, byłabym zakochana 😂 Niestety przy mojej wrażliwej skórze okazał się dla mnie nie najlepszym wyborem i ostatecznie krem powędrował do przyjaciółki. Dlatego, kiedy zobaczyłam ten produkt, początkowo pomyślałam: „hmm, ciekawe, czy tym razem się polubimy” I zdecydowanie się polubiliśmy 😂💛 Krem daje skórze przyjemne uczucie komfortu i otulenia, ale bez tego charakterystycznego efektu ciężkiej, tłustej warstwy. Właśnie takie połączenie bardzo lubię - czuję, że skóra dostaje porządną dawkę pielęgnacji, a jednocześnie nie mam ochoty po chwili go zmywać. Na ten moment jest to zdecydowanie jedno z moich większych pozytywnych zaskoczeń 🥰 Jestem bardzo ciekawa, jak sprawdzi się przy dłuższym stosowaniu, ale już teraz wiem, że początek mamy naprawdę obiecujący! 💛💛 #lykotestpl #smuuti #lykoreview #barriercream1 użyty w looku465 wyświetleń
- Rola użytkownika: Zatrudnieni w Lyko.Komentarz został dodany Miesiąc temuBardzo pomocna recenzja! 🙏3 Like
- Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony Miesiąc temu133 wyświetleń
- Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony Miesiąc temuRutyna pielęgnacji skóry Kilka produktów, których obecnie używam w mojej rutynie pielęgnacyjnej. Olejek od Aco używam jako zmywacz do makijażu, szczególnie do makijażu oczu właśnie teraz. Działa bardzo dobrze, nawet na wodoodporny makijaż. Następnie robię podwójne oczyszczanie z #smuuti i #dermalogica, a potem tonik od #aco. Następnie stosuję moją ulubioną esencję od #drceuracle, której, dla uważnych, używam także wokół oczu, mniej więcej tak, jak kiedyś kładło się plasterki ogórka. To po tym, jak miałam absurdalną reakcję na micelarną wodę Lyko, która sprawiła, że nie tolerowałam żadnych produktów, których używałam wokół oczu, ale ta zadziałała i mnie uspokoiła. Więc na razie nie znalazłam nic innego. Mam tendencję do chęci zużywania produktów do końca. Może w przyszłości będzie trochę Cosrx, bo właśnie kupiłam trochę ich produktów. Czasami używałam też trochę #eyepatches #ögonmasker. Obecnie używam serum do rzęs Lumene, czytałam, że ktoś powiedział, że nie szczypie tak jak inne, gdy dostanie się do oczu... to nieprawda. To też szczypie, a efekt jest raczej żaden, podobnie jak w przypadku innych, które testowałam, ale trzeba używać go dwa razy dziennie cały czas, jeśli zapomnisz raz, to koniec. Więc nie wiem, po co w ogóle próbuję. Zazwyczaj nie używam serum, tylko tę ampułkę lub inną, albo obie... ale obie też są od Dr.Ceuracle. Czasami używam też glinkowej maski od nich. Ale to oczywiście po toniku. Kończę kremem na dzień lub na noc. Teraz jest to krem na dzień od Smuuti, pokazany w porannej rutynie. Używam też maseczki do ust od Mario Badescu, ale szczerze, czy ktoś może powiedzieć, co czyni ją #lipmask? Szczerze tego nie rozumiem. Jest trochę lepka i trudno nałożyć potem konturówkę na usta, bo łatwo się zsuwa. Poza tym nie czuję, żeby robiła dużo. Jeśli nic nie jem, utrzymuje usta klejące dłużej niż inne produkty, ale nie czuję, żeby moje usta wchłaniały produkt, bardziej że po prostu leży na powierzchni. Może poczekam z dalszymi opiniami, aż przyjdzie zimno. Bo wtedy zobaczę, czy pomaga. #skincare #skinroutine9 produkty użyte w looku552 wyświetleń
- Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony Miesiąc temuNajnowsza ilość pustych opakowań Nie mam siły trzymać tyle, co niektórzy z was, więc dostajecie na bieżąco te, które pamiętam, żeby zachować. Próbowałam poczekać na niektóre, ale już nie wytrzymałam. Mam kilka opakowań, które wkrótce się skończą. Więc pewnie będę musiała zaktualizować za około tydzień lub coś w tym stylu... te produkty są wszystkie w porządku lub lepsze, tym razem żadna naprawdę słaba marka. Więc dolna trójka to prawdopodobnie Origins, Waterclouds i Starskin plastry pod oczy, ale to trudne. Aloes jest tym, który wytrzymał najdłużej. Przypadkowo upuściłam puder Lumene, a kiedy się rozbił, zawartość znika w zastraszającym tempie, to jak piasek w klepsydrze, myślę, że większość niestety wyciekła. To nie wina produktu, ale wiecie, że mój ponowny zakup padł na wersję podkładu, którą uważam za trochę lepszą. Ostatnie zdjęcie to produkty, które oceniłabym najwyżej z tych. Jeden z nich nie jest już sprzedawany w Lyko, ale kupiłam zarówno ten, jak i ten, który mam jeszcze nieotwarty w domu, stąd, bo go doceniłam. Smuuti bardzo lubię, lekki i przyjemne uczucie. Niestety mam tendencję do tak dużego lubienia go, że wygląda to bardziej tak, jakbym właśnie wyszła z kąpieli, kiedy go używam, bo używam dużych ilości, i wtedy też szybko się kończy. Haruharu też był bardzo dobrym SPF do twarzy, który dobrze sprawdza się pod makijażem i nie podrażnia skóry w żaden sposób. Ten, którego zaczęłam używać po nim, nie osiągnął tego samego poziomu. Więc czarny ryż to dobre rzeczy 😍 Jeśli zastanawiacie się, dlaczego nie wspomniałam o lnl lace, mam na ten temat cały wpis z wcześniejszego czasu, w którym uważam, że jest wystarczająco chwalony. #empties2026 #favourites #k-beauty #skincare #bodycare #haircare #skönhet #patches #sheetmask #lnl #nails #spf #dryshampoo #ncp #lumene #smuuti #hauharu #aloevera #topz #origins #starskin11 produktów w poście387 wyświetleń
- Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony 2 miesięcy temuDarmowa próbka perfum i jestem w niebie Po prostu uwielbiam, gdy dostaje się próbki perfum, to takie przytulne. Są idealne na weekend, nocleg lub po prostu do schowania do kieszeni, jeśli chcesz/potrzebujesz na jakąś okazję. Nie mogę się doczekać, aby wypróbować tę ofertę od Maria Nila, a jak ktoś inny napisał, smuuti też musi być w tym kącie. #freesample #creatordeal #lykocreator #marianila #smuuti #idawarg #giorgioarmani #hairstyle #showermousse8 produkty użyte w looku1369 wyświetleń
- Rola użytkownika: Lyko Creator.Komentarz został dodany Miesiąc temuŚwietny zakup 😍 Ciekawe, co sądzisz o produktach, gdy je przetestujesz! A czy to nie najlepsza niespodzianka na świecie z małymi testerami? Kocham to i w ten sposób znalazłam wiele moich ulubionych produktów!1 Like
- Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony 2 miesięcy temu3 produktów w poście251 wyświetleń
- Rola użytkownika: Lyko Creator.Komentarz został dodany 2 miesięcy temuNie mogę się doczekać, aż dostanę mój😍😍1 Like
- Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony 2 miesięcy temuNajlepszy krok dnia, by się rozluźnić🫶🏻✨ #lykomission #beautyofjoseon #underyourskin #smuuti #kerastase #xlash10 produktów w poście897 wyświetleń
- Rola użytkownika: Lyko Creator.Komentarz został dodany 2 miesięcy temuTaka cudowna rutyna 😍1 Like
- Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony 2 miesięcy temuMoja aktualna rutyna pielęgnacji skóry🫶🏻 Czy używacie niektórych z tych produktów?🦋 #lykomission #beautyofjoseon #underyourskin #smuuti7 produktów w poście544 wyświetleń
- Rola użytkownika: Lyko Creator.Komentarz został dodany 2 miesięcy temuUżywam serum pod oczy od BoJ i esencji Kombucha. Takie dobre🤩1 Like
- Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony 2 miesięcy temuLetni haul! ☀️🌸 Oto kilka rzeczy, które ostatnio kupiłam. Nie mogę się doczekać, aby wypróbować krem do opalania od Smuuti Skin, bo słyszałam o nim wiele dobrego! 🍉 Produkty od Four Reasons testowałam już wcześniej i bardzo je lubię. Dobrze działają na moje włosy i są produkowane w Finlandii. Uważam, że są warte swojej ceny, zwłaszcza gdy można je znaleźć w większych rozmiarach, co w Finlandii jest możliwe np. w Sokos. 🩷 Niestety większe opakowania nie są jeszcze dostępne w Lyko. Zamówiłam też lakier do paznokci od OPI w odcieniu „good reputation”. Ten odcień używałam już wcześniej i uwielbiam różowy, błyszczący kolor, a on długo się utrzymuje. 💖 #haul #sommar #opi #smuuti #lykocreator #fourreasons5 produkty użyte w looku3170 wyświetleń
- Rola użytkownika: Lyko Creator.Komentarz został dodany 2 miesięcy temuJakie produkty!! 😍😍1 Like
- Oto rutyna pielęgnacyjna pod makijaż z produktami Smuuti 🩷 Smuuti to fińska marka, której produkty są produkowane w Korei. Produkty są zabawne, niedrogie i owocowe, ale też działają! Ten Watermelon sun cream to jeden z moich ulubionych kremów z filtrem do stosowania pod makijaż 🤌🏼✨ #smuuti #ihonhoito4 produkty użyte w looku2742 wyświetleń
- 1035 wyświetleń
- Rola użytkownika: Lyko Creator.Komentarz został dodany 2 miesięcy temuWyglądają naprawdę ładnie 😍1 Like
- Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony 3 miesięcy temuSmuuuuuti Chciałem/chciałam polecić tę markę #smuuti. Odkryłem/odkryłam ją dopiero w tym roku. Uważam, że są łagodne i delikatne, i sprawiają wrażenie marki na lato (🍓🍉🍑🍐). Testowałem/testowałam je tylko na mojej bardziej letniej skórze i działa to dobrze. Używałem/używałam toniku i kremu. Teraz myślę o wypróbowaniu ich balsamu do oczyszczania, bo mój środek do demakijażu zaraz się skończy. Czy ktoś z was próbował? Czy jest tak dobry jak pozostałe produkty? Który jest najlepszy? Czy jest jakiś, który naprawdę powinienem/powinnam wypróbować? #trynewproducts #testarnytt3 produkty użyte w looku90 wyświetleń
- Rola użytkownika: Lyko Creator.Komentarz został dodany 3 miesięcy temuUżywam kremu z filtrem, który moim zdaniem jest dobry pod makijaż🥰1 Like
- Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony 3 miesięcy temuTen produkt wydaje się nie być już dostępny w ofercie, ale to letni ulubieniec córek! #kbeautysummer #smuuti #mymelody #finnish #korea71 wyświetleń
- Komentarz został dodany 3 miesięcy temuWciąż daję to mojej nastolatce, ona nadal to kocha, ma dużo 🤣💞1 Like
- Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony 3 miesięcy temuKolejny ulubieniec! Mam jeden w samochodzie i jeden w torebce. Tak przyjemnie używać na letnich ustach. #kbeautysummer #kbeauty #lipmask #smuuti #finnish #lykoreview1 produkt w poście68 wyświetleń
- Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony 3 miesięcy temuLetni ulubieniec! Zapewnia ustom cudowne nawilżenie zarówno na plaży, jak i wieczorem. #kbeautysummer #smuuti #lipmask #kbeauty #finnish #lykoreview1 produkt w poście60 wyświetleń
- Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony 3 miesięcy temuNaprawdę ulubieniec! Nawet została ozdobiona przez córkę. Tak przyjemny żel do twarzy do użycia po ciepłym letnim dniu 👏 #kbeautysummer #smuuti #korean #finnish #lykoreview1 produkt w poście95 wyświetleń
- Komentarz został dodany 3 miesięcy temuSeria Smutti jest fantastyczna. Daje blask i zapewnia dobre nawilżenie. Mój najmłodszy ma krem przeciwsłoneczny oraz całą serię 💖🌷
- Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony 3 miesięcy temu
Smuuti skin strawberry boost 🍓
Lepiej późno niż wcale, a ta premiera to 10. Kupię ponownie maseczkę do twarzy i krem pod oczy 🫶🏽🍓 #smuuti #koreanskincare #skincare #hudvård #smuutiskin3 produkty użyte w looku Smuuti skin strawberry boost 🍓756 wyświetleń - Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony 4 miesięcy temuOcena: 5 z 5
Najlepsze serum rozświetlające na lato!
Wypróbowałam Smuuti Skins Watermelon Dew i jestem całkowicie zachwycona! 😍 Pierwszą rzeczą, na którą zwróciłam uwagę, jest konsystencja. Jest idealnie lekka i wchłania się natychmiast, nie pozostawiając lepkiej ani tłustej warstwy. Zamiast tego pozostawia magiczny blask „glass skin”, który utrzymuje się przez cały dzień. Skóra od razu staje się pełniejsza, świeża i głęboko nawilżona dzięki kwasowi hialuronowemu. To prawdopodobnie mój absolutny must-have na poranki przed nałożeniem codziennego makijażu – makijaż pięknie się na nim układa! Dodatkowe punkty za cudowny (ale subtelny) zapach arbuza i to, że jest super przystępne cenowo. Prawdziwa okazja dla wszystkich miłośników blasku! Idealne dla Ciebie, jeśli chcesz maksymalnego nawilżenia, świeżego blasku i lekkiego uczucia na skórze. #lykoreview #lykosocial #smuutiskin #smuuti #watermelondewserum #recension #glowyskin #budgetbeauty #skincaretips1 produkt w poście Najlepsze serum rozświetlające na lato!947 wyświetleń- Komentarz został dodany 4 miesięcy temuSmutti to fantastyczny produkt do pielęgnacji skóry 🩷💞 Bardzo ładna recenzja, piękna ty 🌅🌹1 Like
- Rola użytkownika: Lyko Creator.Post został utworzony 4 miesięcy temu
To nie jest filtr, to jest blask Smuuti! 🍉✨
Oficjalnie znalazłam butelkę, która daje ostateczny blask "glass skin" na lato! 😍 Wypróbowałam dziś rano serum Smuuti Skin Watermelon Dew w mojej codziennej rutynie i... cóż, widzicie efekt. Skóra jest niesamowicie świeża jak rosa, nawilżona i pełna bez najmniejszej tłustości. Zawiera zarówno kwas hialuronowy, jak i mądrość arbuza, które po prostu się wchłaniają. Absolutny must-have w łazience, jeśli chcesz mieć blask na budżecie! 🍉💸 10/10 punktów ode mnie. Czy już wypróbowałeś produkty Smuuti? Który jest twoim ulubionym z serii? Opowiedz, chcę wiedzieć wszystko! 👇👇 #lykosocial