Jestem zaskoczona, jak dużą różnicę ta mascara naprawdę robi. Jedna warstwa daje zdefiniowane czarne rzęsy, a dwie warstwy dają efekt sztucznych rzęs, a ja czuję, że moje oczy wyglądają na większe.
Formuła jest woskowata, a rzęsy po nałożeniu są miękkie. Niestety rzęsy zachowują się potem inaczej, tracą kształt i opadają. Potrzebowałabym efektu lakieru do włosów, czegoś, co zastyga. Dodatkowo po kilku godzinach użytkowania rozmazuje się na powiekach.
Z dobrą bazą kształt się utrzymuje, a rozmazywanie się zmniejsza, ale na powiekach zostaje trochę czerni. Wodoodporna wersja prawdopodobnie pasowałaby mi idealnie, zarówno dla zwiększonej trwałości, jak i kształtu.
O mnie: Mam krótkie proste rzęsy i dodatkowo „hooded eyes”, co wymaga, aby mascara trzymała się, aby nie rozmazywała się na powiekach. Zawsze używam zalotki przed nałożeniem maskary.
B Niesamowita objętość, efekt sztucznych rzęs
B Luksusowe opakowanie
- Nie trzyma kształtu
- Trochę się rozmazuje na powiekach
Biorę udział w panelu testowym i otrzymałam darmowy produkt do testowania.
1 produkt w poście Niesamowita objętość w luksusowym opakowaniu