Po kilku próbach tej maskary mogę zacząć od stwierdzenia, że to świetna maskara, rzęsy stają się bardzo czarne z dużą objętością! Trochę sucha formuła, co sprawia, że się kruszy, ale nie zauważyłem, żeby kruszyła się pod oczami. Bardzo luksusowe odczucie opakowania, co jest dużym plusem! Trzeba eksperymentować z główką szczoteczki, ponieważ jest skręcona o 40 stopni, ale absolutnie nic skomplikowanego. Super produkt i jestem zadowolony!
Biorę udział w panelu testowym i otrzymałem darmowy produkt do testowania.
1 produkt w poście Lancôme Lash Idôle CURL GODDESS
9 miesięcy temuPost został utworzony 9 miesięcy temu
Ocena: 3 z 5
3/5
Podobał mi się ten samoopalacz, ponieważ dał bardzo ładną opaleniznę, złotobrązowy i bardzo świeży kolor! Prawie lekko błyszczący złotobrązowy, przynajmniej dla mnie. Już po jednym nałożeniu uzyskałem dużo koloru, wyraźna różnica. Jednak uważam, że w niektórych miejscach trudno było go równomiernie nałożyć, nie udało mi się uzyskać całkowicie bezplamkowego efektu. Ale może muszę lepiej się peelingować/nawilżać, zrobiłem to przed użyciem, oczywiście. Ale tam, gdzie nałożył się równomiernie, był bardzo ładny! Niestety pachniał typowym zapachem samoopalacza, mimo że miał być bezzapachowy, być może trochę mniej niż inne. Potem niestety zauważyłem, że dość mocno farbował moje prześcieradła, muszę powiedzieć, niestety… Podsumowując, to stosunkowo dobry samoopalacz, dość tani również!