L
- Post został utworzony 1 d. temuOcena: 4 z 5
Cudowne dla zmęczonych oczu!
Butelka ładnie wygląda na półce, a srebrne kulki wydają się trochę luksusowe. Kulki są również zimne, co przyjemnie działa na skórę pod oczami. Uczucie na skórze po nałożeniu jest również przyjemne. Powierzchnia staje się trochę "kleista", ale daje to również efekt napięcia - wdzięczne tuż wokół oczu! Jednocześnie mam trudności z używaniem go pod makijażem, co sprawia, że to staje się czystym serum na noc - niestety obniża to ocenę. Wyobrażam sobie również, że skóra wokół oczu wydaje się nieco bardziej nawilżona, a drobne linie stają się mniej widoczne nawet po użyciu. Fajniejsze niż "zwykłe" serum z kwasem hialuronowym w serii, więc! (Chociaż można zdobyć oba, jeśli chcesz dopasować na półce :-) ) Recenzja została przeprowadzona na zlecenie Smartson - tester miał możliwość przetestowania produktu za darmo.1 produkt w poście Cudowne dla zmęczonych oczu!59 wyświetleń - Post został utworzony 1 d. temuOcena: 3 z 5
Bardziej luksusowe opakowanie niż zawartość
Butelka ładnie wygląda na półce, a funkcja kroplomierza działa dobrze (choć lekka konsystencja sprawia, że łatwo jest wylać). Ale serum nie daje ani więcej, ani mniej niż inne serum z kwasem hialuronowym, więc nie jestem pewna, czy jest warte swojej ceny...? Czucie na skórze jest przyjemne i dobrze działa pod makijażem. Nie zauważyłam żadnych długoterminowych efektów, ale zazwyczaj nie robię tego z czystymi serum nawilżającymi. Jeśli chcesz mieć coś fioletowego na półce, to działa! Recenzja została przeprowadzona na zlecenie Smartson - tester miał możliwość przetestowania produktu za darmo.1 produkt w poście Bardziej luksusowe opakowanie niż zawartość62 wyświetleń - Post został utworzony 1 d. temuOcena: 2 z 5
Jedwabisty/kruszący
Tak, słoik wygląda trochę tanio, a ochrona, która znajduje się wewnątrz pokrywki, jest luźna, co prowadzi do lepkiego (i nie chroni). Ale fioletowy jest ładny! Od razu widać, że będzie dość "jedwabisty" - co daje przyjemne uczucie na palcach, ale łatwo układa się w warstwy, które łuszczą się na skórze. Dlaczego producenci wciąż to robią...? To użycie w czasie powinno działać, a nie pierwsze wrażenie...? Nie działa pod niczym, więc tylko jeśli chcesz mieć jedwabistą warstwę na zewnątrz - i nie masz tendencji do dotykania twarzy w ciągu dnia (bo wtedy się kruszy!) Zapach jest klasyczny lorealig i również wydaje się dość tani. Efekt również nie jest luksusowy, ale jako dodatkowa warstwa nawilżenia na bardziej skutecznych produktach spełnia pewną funkcję. Prawdopodobnie nie zapłaciłbym pełnej ceny - są lepsze i skuteczniejsze kremy tylko nawilżające! Recenzja została przeprowadzona na zlecenie Smartson - tester miał możliwość wypróbowania produktu za darmo.1 produkt w poście Jedwabisty/kruszący55 wyświetleń - Post został utworzony 1 d. temuOcena: 3 z 5
Wilgoć w ładnym opakowaniu (ale nie wiele więcej)
Tak, słoik wygląda trochę tanio, a ochrona, która znajduje się wewnątrz pokrywki, jest luźna, co prowadzi do bałaganu (i nie chroni). Ale fioletowy jest ładny! Krem jest również pięknie fioletowy, co przyczynia się do doświadczenia. Od razu widać, że będzie dość "silikonowy" - co daje przyjemne uczucie na palcach, ale łatwo układa się w warstwy, które łuszczą się na skórze. Dlaczego producenci wciąż to robią...? To użycie w dłuższym okresie powinno działać, a nie pierwsze wrażenie...? Cóż, w kremie na noc ma to dla mnie mniejsze znaczenie. Zapach jest klasyczny lorealig i również wydaje się dość tani. Efekt również nie jest luksusowy, ale jako dodatkowa warstwa wilgoci na bardziej skutecznych produktach spełnia pewną funkcję. Prawdopodobnie nie zapłaciłbym jednak pełnej ceny - są lepsze i skuteczniejsze kremy tylko nawilżające! Recenzja została przeprowadzona na zlecenie Smartson - tester miał możliwość wypróbowania produktu za darmo.1 produkt w poście Wilgoć w ładnym opakowaniu (ale nie wiele więcej)99 wyświetleń - Post został utworzony 1 d. temuOcena: 5 z 5
Tani diament
Pierwsze wrażenie: Ulubione szampon budżetowy mężczyzny, ale w srebrnym garniturze... czy to powinno być coś, co warto mieć...? Testuję szybko na moich cienkich, lekko obciążonych włosach i stają się błyszczące - nie tłuste. Poza tym ładnie pachnie. Hmm, może warto spróbować na kimś z lepszej jakości włosami. I tak - córka się zakocha. Najpierw w mgle, potem w zapachu. Łatwo jest od razu je przeczesać, a trudno jest przedawkować. Włosy stają się błyszczące, a blask utrzymuje się. Zapach również, w sam raz na odpowiednią długość czasu. 119 zł - okazja! Recenzja została przeprowadzona na zlecenie Smartson - pilot testowy miał możliwość przetestowania produktu za darmo.1 produkt w poście Tani diament116 wyświetleń - Post został utworzony 1 d. temuOcena: 2 z 5
Fajna konsystencja - nudny efekt
Żółty jest brzydki, czy żółty jest fajny...? Plastikowy pojemnik wygląda tanio, ale jednocześnie jest podnoszący na duchu i lekki w ręku (lepszy dla środowiska niż ciężkie "luksusowe" opakowania, myślę). Krem jest znacznie bardziej atrakcyjny, z cudowną sorbetową konsystencją, przez którą od razu chce się przejechać palcami. Pierwsze wrażenie jest również cudowne i - jak sugeruje nazwa - świeże. Trochę za świeże jednak. Nie wiem dokładnie, skąd Garnier bierze "bright" lub "hydrating" - konsystencja sorbetu oraz wysoka zawartość niacynamidu i alkoholu dają natychmiastowe matujące uczucie na skórze. Dla mnie staje się to zbyt suche. Może lepiej działa dla kogoś z tłustą skórą? Jednak nie odważę się poprosić moją nastoletnią córkę o przetestowanie tego, ponieważ wszystkie zapachy i dodatki cytrusowe wydają się od razu podrażniać skórę skłonną do trądziku. Kończy się na tym, że używam kremu na ciele, głównie dla cudownego uczucia podczas aplikacji - potem niestety czuję się sucha przez cały dzień. W przyszłości będę trzymać się produktów do włosów Garniera! Recenzja została przeprowadzona na zlecenie Smartson - pilot testowy miał możliwość przetestowania produktu za darmo.1 produkt w poście Fajna konsystencja - nudny efekt91 wyświetleń - Post został utworzony 1 d. temuOcena: 1 z 5
Sok pomarańczowy na skórze ktoś...?
Butelka jest funkcjonalna - muszę to przyznać! Ponieważ serum jest tak rzadkie, pipeta działa najlepiej, a rozmiar jest rozsądny w stosunku do zawartości. To, że wygląda tak tanio z białym plastikiem i etykietą, jest smutne. Ale to nie ma tak dużego znaczenia, bo efekt jest ten sam - tani i smutny. Przynajmniej na mojej pragnącej nawilżenia i blasku skórze! Produkt wydaje się całkowicie źle nazwany, ponieważ niacynamid razem z kwasem salicylowym (i znaczną zawartością alkoholu) raczej wysusza i matuje skórę. Może coś dla osób z tłustą skórą? Jednocześnie nie odważam się dać tego mojej nastoletniej córce, ponieważ zarówno składniki, jak i zapach (alkohol-viff, który przechodzi w środek czyszczący cytrusowy) wydają się być czymś, co mogłoby podrażnić skórę skłonną do trądziku. Zanim przetestuję te produkty, mam wrażenie, że Garnier robi lepszą pielęgnację włosów niż pielęgnację skóry - to uczucie potwierdza test! Recenzja została przeprowadzona na zlecenie Smartson - pilot testowy miał możliwość przetestowania produktu za darmo.1 produkt w poście Sok pomarańczowy na skórze ktoś...?76 wyświetleń- Rola użytkownika: Obsługa klienta w Lyko.Komentarz został dodany 2 g. temuHej hej! 😃👋🏻 Dziękuję za twoją jasną i zniuansowaną recenzję 💫 Wygląda na to, że produkt nie do końca pasował do twojego typu skóry, co może się zdarzyć. Ta kombinacja składników może zdecydowanie wydawać się wysuszająca na skórze, która potrzebuje więcej nawilżenia i blasku. Jeśli chcesz dać mu drugą szansę, dobrze byłoby nałożyć go na lekko wilgotną skórę i nałożyć na to bogatszy, bezzapachowy krem. Dla skóry nastolatków mądrze jest być ostrożnym z produktami, które zawierają alkohol i mocne zapachy. Może łagodniejsze, bezzapachowe alternatywy będą lepsze ❣️ Chcę również wspomnieć o teście skóry, który nasi wspaniali terapeuci skórni analizują i dają dostosowane porady w oparciu o twoje potrzeby 😊 Trzymaj się! ☀️1 Like
- Post został utworzony 2 tygodni temuOcena: 4 z 5
Dobre alternatywy dla innych popularnych serum z witaminą C
Indy czasami idzie trochę pod powierzchnię - nawet dla mnie! To serum kupuję w znacznie obniżonej cenie, ale zdaję sobie sprawę, że mogłabym zapłacić więcej za: Dobre składniki, piękne uczucie na skórze i "właściwy" efekt (czuć, że działa, ale bez podrażnienia). Ale powód, dla którego w ogóle siadam i recenzuję, to jak reaguję na opakowanie: Tak małe! Tak lekkie! Ale: ta sama ilość zawartości co większość innych. Tutaj nie próbują oszukiwać ani robić tego bardziej luksusowym - zamiast tego produkt jest dokładnie tak duży i ciężki, jak powinien być (a witaminę C chce się mieć w nieprzezroczystym opakowaniu). Dobre dla środowiska i łatwe do obsługi. Więcej marek powinno tak robić!1 produkt w poście Dobre alternatywy dla innych popularnych serum z witaminą C50 wyświetleń - Post został utworzony 2 tygodni temuOcena: 4 z 5
Długie imię dla prostego kremu...
... ale proste nie musi oznaczać złe! Piękny krem do twarzy o przyjemnym kolorze (który nie jest widoczny na skórze) i wielu dobrych składnikach. Średnia grubość i średnie nawilżenie, dla mojej starzejącej się zimowej skóry. Ładne i praktyczne opakowanie, które jak wszystkie produkty Indy nie jest niepotrzebnie duże ani ciężkie - dobre dla mnie i dobre dla środowiska! (a kto nie chciałby czasem poczuć się jak syrenka...?) Otrzymałem krem jako prezent od Indy Beauty, ale NIE w zamian za recenzję :-)1 produkt w poście Długie imię dla prostego kremu...19 wyświetleń - Post został utworzony 2 miesięcy temuOcena: 4 z 5
Przekonuje różową sceptyczkę
Na początku byłam sceptyczna - jasnoróżowy nie jest czymś, co kojarzę z klasycznym Max Factor, a pierwsze pociągnięcie nie dało mi bezpośrednio 2000 kalorii… Szczoteczka jest jednak ładna i łatwa w użyciu, z (dla moich rzęs) dobrą krzywizną, ale nie czuję, że tusz do rzęs daje tyle oomph, ile bym chciała. Mimo to testuję to i idę do pracy. Kiedy wracam do domu, po dniu zarówno w wielkim mieście, jak i łzach (po prostu zwykły dzień…) rzęsy… pozostały na miejscu, czarne i z tą samą krzywizną co rano. Miło zaskoczona!1 produkt w poście Przekonuje różową sceptyczkę40 wyświetleń