Super świetny cleansing balm, spełnia wszystkie wymagania:
Usuwa cały makijaż za pierwszym razem✅
Łatwo spłukuje się letnią wodą✅
Skóra jest miękka i czuje się całkowicie czysta po tym, a nie napięta ani tłusta z tłustą powłoką✅
Super praktyczne I przerażająco słodkie opakowanie ✅😍
Inne cleansing balmy, które testowałem i lubiłem, to Clinique Take the day off i Paula's Choice Cleansing balm, a ten jest co najmniej tak dobry jak te, które są znacznie droższe.
Bardzo dobry i ultracienki ołówek, którym naprawdę można wykonać bardzo naturalne brwi. Próbowałem Taupe gray, który dobrze pasował do moich ciemnych blond włosów, kolor jest bardzo miękki i nie wygląda na to, że brwi stają się zbyt mocne lub wyraźne, ale puszyste, zdefiniowane i naturalne, dokładnie taki efekt, którego szukałem.
Ponieważ ołówek jest bardzo cienki, trzeba być trochę ostrożnym i nie kręcić go więcej, niż naprawdę potrzeba, bo może się złamać (to jednak nigdy mi się nie zdarzyło), a kończy się dość szybko, co jest trochę szkoda, ale ma dobrą cenę, więc to się jakoś wyrównuje, haha.
Polecam dla tych, którzy chcą mieć puszyste i naturalne brwi!