Marta
- Post został utworzony 2 tygodni temuOcena: 3 z 5
Daje przyjemne uczucie, ale pachnie mocno
Używam tego kremu na noc od kilku tygodni, razem z kremem na dzień z tej samej serii Golden Age. Szukałam bogatego, nawilżającego kremu na noc dla dojrzałej skóry, która ma tendencję do przesuszania się, a przez to łatwo staje się matowa i wygląda na "cienką." Krem ma początkowo lżejszą konsystencję, ale po nałożeniu szybko zauważa się, że nie wchłania się po prostu w skórę, lecz daje przyjemne uczucie niemal lekko oleistej maseczki na twarz. Lubię to uczucie, że daję mojej skórze długotrwałą pielęgnację na noc, a rano większość kremu i tak już zniknęła. Nie zauważyłam żadnych podrażnień ani wpływu na barierę skórną, co niestety często mi się zdarza, jeśli nie dbam o odpowiednie nawilżenie. Po kilku tygodniach stosowania nadal jestem zadowolona z nawilżających właściwości kremu. Jeśli chodzi o inne efekty wymieniane przez producenta (więcej tekstury i bardziej zdefiniowane kontury twarzy), jestem jednak sceptyczna; jak wspomniałam, zauważyłam tylko dobre nawilżenie. Jedyną rzeczą, z której nie jestem zadowolona, jest zapach kremu, podobnie jak w przypadku kremu na dzień, może nie przytłaczający, ale jednak dość wyraźny, zdecydowanie mocniejszy niż wersja dzienna. Dla mnie jest to niepotrzebne i irytujące. Recenzja została przeprowadzona na zlecenie Smartson – tester miał możliwość wypróbowania produktu za darmo.1 produkt w poście Daje przyjemne uczucie, ale pachnie mocno8 wyświetleń - Post został utworzony 2 tygodni temuOcena: 3 z 5
Bogaty i nawilżający
Używam tego kremu na dzień od kilku tygodni i moje oczekiwanie było takie, że przede wszystkim będzie to dobry krem nawilżający do mojej skóry, która ma tendencję do przesuszania się, a przez to łatwo staje się matowa i wygląda na „cienką”. Krem ma dość bogatą konsystencję; w słoiczku wydaje się prawie stały, ale podczas aplikacji bardzo ładnie wchłania się w skórę. Nie jest tłusty i nie odczuwam, żeby zostawiał na skórze warstwę, może lekki blask, ale bez uczucia ciężkości czy brokatu. Już po kilku dniach zauważyłam, że skóra jest w dużo lepszej kondycji; nie czułam suchości na powierzchni w ciągu dnia ani kilka godzin po porannym nałożeniu kremu. Nie zauważyłam żadnych podrażnień ani wpływu na barierę skórną, co niestety często mi się zdarza, jeśli nie dbam o odpowiednie nawilżenie. Dużą zaletą tego kremu na dzień jest to, że świetnie łączy się z innymi produktami, nie tylko marki L’Oréal, ale także innych. Bez problemu łączyłam go z filtrem przeciwsłonecznym, bazą pod makijaż i podkładem i nie wyglądałam na „ciastowatą” nawet pod koniec dnia. Po kilku tygodniach stosowania nadal jestem zadowolona z nawilżających właściwości kremu. Jeśli chodzi o inne efekty wymieniane przez producenta (że skóra ma stać się jędrniejsza i pełniejsza z różanym blaskiem), jestem jednak sceptyczna; jak wspomniałam, zauważyłam tylko dobre nawilżenie. Są dwa aspekty, które osobiście uważam za wady tego produktu: pierwsza to brak ochrony przeciwsłonecznej. Zazwyczaj wolę stosować krem na dzień z filtrem, co ułatwia i zmniejsza liczbę produktów, które muszę używać rano. Uważam, że jeśli jest się trochę starszym, ochrona przeciwsłoneczna jest niezwykle ważna, więc wolę nie pomijać tego kroku. Drugą wadą kremu jest zapach; nie jest przytłaczający, ale dość wyraźny i czuję go jeszcze długo w ciągu dnia. Dla mnie jest to niepotrzebne i trochę irytujące. Dlatego odjęłam dwie gwiazdki w mojej ocenie. Recenzja została przeprowadzona na zlecenie Smartson – tester otrzymał produkt bezpłatnie.1 produkt w poście Bogaty i nawilżający8 wyświetleń - Post został utworzony 1 lat temuOcena: 4 z 5
Piękne uczucie
Zestaw składa się z trzech produktów: szamponu, odżywki i kuracji leave-in w formie pianki. Najbardziej lubię szampon, bardzo dobrze oczyszcza włosy i pozostawia je świeże, ale nie puszyste. Mam krótkie włosy i dość tłustą skórę głowy, ale same włosy mają tendencję do wysychania, jeśli myję je codziennie. Dzięki temu produktowi włosy wydają się błyszczące, nie są ciężkie. Doceniam również, że zapach jest łagodny i bardziej naturalny niż wiele innych produktów do włosów, pachnie miętą. Czuć również przyjemny chłodzący efekt. Tak wspaniale! Naprawdę kusi, aby używać go codziennie pod prysznicem! Odżywka do włosów również wydaje się świeża i lekka, włosy nie stają się tłuste ani ciężkie. Nie wiem jednak, czy dodaje to tak wiele wartości, używałem tylko szamponu kilka razy, a włosy czuły się tak samo. Produkt, który najmniej mi się podoba z tych trzech, to kuracja leave-in. Mimo że za każdym razem używałem bardzo małej ilości, włosy nie były miękkie, a wręcz szorstkie tuż przy skórze głowy. Nie mogę powiedzieć, czy kuracja działa, czy nie, ale ogólnie uważam, że te produkty mają dobrą jakość, a szczególnie dla cienkich włosów z tłustą skórą głowy zdecydowanie poleciłbym szampon i odżywkę, ale jestem sceptyczny co do pianki. Musiałbym zobaczyć bardziej dramatyczny efekt, aby zrozumieć sens używania tego, w przeciwnym razie, jak już wspomniałem, daje to bardziej szorstkie uczucie, czego nie lubię. Ale muszę też dodać, że nigdy nie używam produktów do stylizacji, więc ktoś, kto regularnie stylizuje włosy, może uznać piankę za idealną! Szukasz rutyny pielęgnacyjnej, która nada Twoim cienkim włosom trochę blasku, nie sprawiając, że będą się czuły ciężkie i dodatkowo nie pachną zbyt intensywnie, polecam wypróbować Nioxin! Testowałem te produkty na zlecenie Smartson i mogłem je wypróbować za darmo.1 produkt w poście Piękne uczucie897 wyświetleń - Post został utworzony 1 lat temuOcena: 3 z 5
Czuje się tak dobrze na skórze, ale pachnie bardzo mocno
Naprawdę lubię uczucie, jakie to serum daje podczas aplikacji, konsystencja jest super gładka i pozostawia skórę miękką i nawilżoną, przynajmniej przez chwilę po nałożeniu, jednak efekt nie trwa tak długo, jak się spodziewałem, używałem innych serum, które dawały dłużej utrzymującą się wilgoć niż to. Mimo to uważam, że ma wyraźne właściwości nawilżające, zaletą jest to, że serum wchłania się w skórę, nie klei się i nie wpływa na stosowanie innych produktów lub makijażu później. Nie używałem go wystarczająco długo, aby stwierdzić, czy naprawdę spełnia obietnicę bardziej jednolitego kolorytu skóry, ale skóra zdecydowanie staje się nieco jędrniejsza i gładsza. Główną wadą tego produktu dla mnie jest jego silny zapach. Gdyby miał łagodniejszy zapach lub najlepiej byłby bezzapachowy, poleciłbym go, chociaż uważam, że na rynku są lepsze i bardziej przystępne produkty. Recenzja została przeprowadzona na zlecenie Smartson - tester miał możliwość przetestowania produktu za darmo.1 produkt w poście Czuje się tak dobrze na skórze, ale pachnie bardzo mocno313 wyświetleń