tomekww
- Post został utworzony 3 tygodni temuNie ukrywam, że długo podchodziłem do pielęgnacji włosów dość prosto: szampon, szybkie mycie i tyle. Ten zestaw Kevin Murphy trochę zmienił moje podejście, bo pierwszy raz poczułem, że „lepsza pielęgnacja” faktycznie ma sens także przy męskich włosach. Mam włosy, które po myciu potrafią być suche, lekko szorstkie i czasem trudne do ułożenia. HYDRATE-ME.WASH dobrze się pieni, dokładnie oczyszcza, ale nie zostawia uczucia przesuszenia. Po nim włosy są świeże, ale nie skrzypiące ani tępe w dotyku. Największe zaskoczenie to dla mnie HYDRATE-ME.RINSE. Po użyciu włosy są wyraźnie bardziej miękkie i łatwiej je ogarnąć rano. Nie mam wrażenia obciążenia, a przy moich włosach to ważne, bo nie lubię efektu „przyklapu”. UN.TANGLED traktuję jako taki szybki ratunek po myciu albo przed suszeniem. Pomaga rozczesać włosy, wygładza je i sprawia, że wyglądają bardziej schludnie, nawet bez dużej stylizacji. Fajnie sprawdza się też wtedy, kiedy włosy po całym dniu są trochę suche i potrzebują odświeżenia. Cały zestaw wygląda świetnie, pachnie bardzo przyjemnie i daje efekt zadbanych, miękkich włosów bez przesady. Dla mnie to super opcja, jeśli ktoś chce podnieść poziom swojej rutyny, ale nadal mieć ją prostą i konkretną. #konkurs3 produktów w poście9 wyświetleń