Nie potrafię słowami opisać, jak bardzo jestem tym zafascynowana. Nakładam go najpierw w rutynie po oczyszczeniu, a potem esencję, serum i krem. Wszystkie produkty wchłaniają się znacznie szybciej, a skóra staje się jędrna i spokojna. Może to wyglądać przerażająco z igłami, ale jednocześnie jest kojące, ale to robi tę kombinację. Prawie czekam na to szczypiące uczucie każdego wieczoru, gdy to ma być nałożone. Pewnie niedługo będę potrzebować mocniejszych 😂🪡
Jedna fajna rzecz, którą zauważyłam, to że jeśli dostanę pryszcza, to nakładam to miejscowo i to sprawia, że znika szybciej, a stan zapalny jest łagodzony. Jedynym negatywem jest to, że powinno być większe w swoim opakowaniu, żeby można było zapasy... 10/10✨