Czy można się opalić, używając kremu z filtrem SPF? Wyjaśniamy!

Czy SPF blokuje opaleniznę? Dowiedz się, jak działa krem z filtrem, czy z SPF można uzyskać brązowy odcień skóry i jak bezpiecznie przyspieszyć ten proces.

23 mar, 2026

Co roku tęsknimy za naturalnym światłem i rozgrzewającymi promieniami słońca. To najwyższy czas, aby uzupełnić łazienkową szafkę po brzegi pielęgnacją przeciwsłoneczną! Wiele osób obawia się jednak, że krem z filtrem całkowicie zablokuje szansę na ten wymarzony, „muśnięty słońcem” look. Ale czy to prawda? Porozmawialiśmy z ekspertką Lyko, kosmetolog Lindą Ohlsson-Åkerhielm, aby rozwiać wszelkie wątpliwości.

 

Linda Ohlsson Åkerhielm jest dyplomowaną ekspertką w dziedzinie pielęgnacji skóry.

Opalanie z spf - czy to możliwe?


Cześć Linda! Czy możemy wyjaśnić to raz a dobrze: czy używając kremu z filtrem, nasza skóra w ogóle zrobi się brązowa?

- Słońce i ochrona przeciwsłoneczna to temat rzeka! Jednym z najczęstszych pytań wciąż pozostaje to, czy „da się opalić mimo filtra” - a odpowiedź brzmi: TAK! Jak najbardziej – mówi Linda i kontynuuje:

- Żaden krem z filtrem nie jest w stanie odfiltrować 100% promieni słonecznych. Część z nich zawsze dociera do skóry i stymuluje produkcję melaniny, czyli barwnika, który nadaje skórze brązowy odcień. Co prawda proces ten trwa nieco dłużej, gdy stosujemy SPF, ale dzięki temu efekt jest zazwyczaj bardziej równomierny, a opalenizna trzyma się znacznie dłużej. Wiele zależy też od naszej naturalnej karnacji - niektórzy nie opalają się prawie wcale, podczas gdy inni brązowieją na sam dźwięk słowa „słońce” - dodaje z uśmiechem Linda.

 

Przed czym właściwie chroni nas krem, skoro i tak się opalimy?

- SPF chroni skórę przede wszystkim przed niebezpiecznym promieniowaniem UVB, które powoduje bolesne oparzenia słoneczne. Chroni nas również przed promieniowaniem UVA, które przenika głębiej do skóry i przyspiesza procesy starzenia. Promienie UV mogą również powodować przebarwienia, a w dłuższej perspektywie - przy braku szczęścia - prowadzić do nowotworów skóry. Pamiętaj, by dobrać też odpowiednią formułę spf dla Twojej skóry.

- Pamiętaj, że jeśli chcesz chronić się naprawdę skutecznie, same kosmetyki nie wystarczą. Szukanie cienia, noszenie kapelusza oraz ubrań zakrywających np. ramiona jest równie ważne.



Jak przyspieszyć opaleniznę?

 

Dla tych, którzy kochają złocisty odcień skóry… Czy da się przyspieszyć proces opalania, nie rezygnując z filtra?

- Istnieje kilka sposobów na poprawienie i utrwalenie opalenizny przy jednoczesnym zachowaniu bezpieczeństwa. Oto moje najlepsze wskazówki:

  • Zrób peeling (Czas na eksfoliację)
    Wykonaj go na dzień przed wyjściem na słońce, a potem regularnie w trakcie sezonu. Gładka powierzchnia skóry sprawia, że pigment rozkłada się równomiernie, a kolor utrzymuje się znacznie dłużej.
  • Nawilżaj bez przerwy
    Dbaj o to, by skóra była miękka i mocno nawilżona. Sucha skóra szybciej się łuszczy, co sprawia, że opalenizna znika w mgnieniu oka.
  • Buduj kolor stopniowo
    Krótsze, ale częstsze sesje na słońcu zmniejszają ryzyko poparzenia i schodzenia skóry. To klucz do trwałego efektu.
  • Dieta bogata w betakaroten
    Jedz marchew, bataty i pomidory pełne betakarotenu i likopenu lub stosuj odpowiednie suplementy. Pomagają one wzmocnić naturalną barierę ochronną skóry i nadają opaleniznie piękny, głęboki odcień.

Najbezpieczniejszy trik: Samoopalacz

Dzięki Linda! Czy masz dla nas jakąś ostatnią radę?


- Tak! Najbezpieczniejszym i najzdrowszym sposobem na uzyskanie słonecznego koloru bez opalania jest po prostu samoopalacz – wyjaśnia Linda.

 

- Możesz wybrać dedykowany samoopalacz do twarzy lub do ciała. Na rynku dostępnych jest mnóstwo formuł: pianki (mousse), kremy, kropelki, spraye… warto eksperymentować, by znaleźć swoją ulubioną! Istnieją też produkty z tzw. „kolorem wstępnym” (guide color), dzięki którym od razu widzisz, gdzie nałożyłaś produkt. Inne rozwijają kolor dopiero po kilku godzinach. Pamiętaj tylko o używaniu rękawic do aplikacji i unikaniu ulubionych ubrań, dopóki produkt całkowicie się nie wchłonie.






Co oznaczają napisy na opakowaniu?

UVA w kółku (oznaczenie powszechnie stosowane w Europie): oznacza to, że ochrona przed promieniowaniem UVA wynosi co najmniej jedną trzecią zadeklarowanej wartości SPF. Na przykład produkt z filtrem SPF 50 i tym oznaczeniem zapewnia ochronę przed UVA na poziomie co najmniej 16,7.

System PA jest popularny w Azji. Tutaj poziom ochrony określany jest skrótem „PA” oraz liczbą plusów (PA+, PA++, PA+++, PA++++). Im więcej plusów, tym wyższa ochrona!

Oto ile kremu z filtrem potrzebujesz:

Lepiej nałożyć go za dużo niż za mało, ale optymalna ilość na twarz i szyję to około 5 ml. Możesz skorzystać z zasady trzech palców – wyciśnij paski kremu na długość trzech palców, aby uzyskać odpowiednią ilość produktu.




Lindas bästa produkttips




Sprawdź inne nasze wpisy związane z tą tematyką:

Nie zapomnij też regularnie sprawdzać naszych social mediów - Instagrama i TikToka, oraz dołącz do Club Lyko i udzielaj się w naszej aplikacji na Lyko Community! W razie potrzeby służymy pomocą w obsłudze klienta, skontaktuj się z nami mailowo lub na chacie.

23 mar, 2026
AV: SKÖNHETSREDAKTÖR EMILIA SJÖLINDER

Recenzje i komentarze

Napisz komentarz
Brak dostępnego obrazu. Zdjęcie profilowe dla: użytkownik

    Dodaj opinię o artykule jako pierwsza/y